Krótkie suknie ślubne

Krótkie suknie ślubne to nie wymysł ostatnich sezonów. Kreacje te pojawiły się w latach ’50 ’60 a swoje apogeum odnalazły w latach ’80. Choć z krótkimi sukniami ślubnymi można spotkać się coraz częściej, nadal wywołują kontrowersje. Niektórzy uważają, że odsłanianie nóg w kościele nie przystoi.
Jeżeli nie przejmujemy się opiniami innych ludzi, wówczas warto postawić na swoim i wybrać krótką suknię ślubną. Ale uwaga – taka kreacja nie będzie odpowiednia dla wszystkich kobiet! Zdecydowanie odradzamy ją niskim kobietom przy kości. Przy takiej budowie warto wyszczuplić sylwetkę długą, zwiewną i prostą suknią.
Krótka sukienka ma wiele zalet, poza tym oczywistym – jest oryginalna i zwraca uwagę, (a o to przecież chodzi, by panna młoda była w tym dniu w centrum uwagi), poza tym krótka sukienka jest poprzez swą lekkość po prostu wygodna, nie podepcze jej żaden niewprawny tancerz, (samej pannie młodej ciężko o zwiewność z tyloma kilogramami materiału), a i młoda małżonka nie będzie miała kłopotu ze wstawaniem od stołu i przemierzaniem się po domu weselnym. (Mało kto wie jak ciężkie są długie i drapowane suknie ślubne). Tajemnicą poliszynela jest również próba wszelkich czynność fizjologicznych, w przypadku „okutania” wielością falban i sztywnością tiurniur. Nie wspominając o tym jak trudno oddycha się będąc zapętlonym w ściśnięty gorset, o konsumpcji już nie mówiąc.
Krótka kreacja jest niemniej elegancka od strojnych sukien, a za razem wygląda bardzo delikatnie i romantycznie. Specjaliści od mody ślubnej oferują nam wiele fasonów owym sukienek, wykonanych z identycznych materiałów i koronek jak tradycyjne suknie. A może warto też pokusić się o własny projekt? Jeśli tylko macie do dyspozycji zaufanego krawca / krawcową zdecydowanie polecamy autorskie projekty. Przecież to Wy same najlepiej wiecie która perełka gdzie przyszyć być powinna. Wyobraźcie sobie minę Waszego lubego gdy powiecie, że w tym najważniejszym dniu, gdzie daje sobie rękę uciąć zapamięta on Wasz wygląd jako „tej najpiękniejszej” okaże się, że macie na sobie coś stworzonego przez siebie. Oczywiście ten krok jest zalecany tylko wtedy gdy ufacie Waszej krawcowej i znacie swoją sylwetkę na tyle, by dobrać samemu odpowiedni krój i fason.
Ostatnio coraz popularniejszy w modzie staje się vintage i retro. Śluby i wesele stylizowane na poszczególne lata stają się idealnym miejscem na założenie krótkiej sukni. Tak samo jak w przypadku długich sukien, tak i tu, ważne są dodatki. Łatwo popełnić tu faux pas z butami. Ostatnimi czasy pojawiło się coś bardzo nieestetycznego w modzie ślubnej – suknie krótkie z przodu, długie z tyłu w połączeniu z długimi koronkowymi, białymi kozakami. Takim połączeniom mówimy stanowcze „NIE!”. Panną Młoda powinna się wyróżniać – jest to sprawą oczywistą, lecz wyróżnienie to powinno polegać na elegancji a nie kiczu…
Krótka sukienka ma wiele zalet, poza tym oczywistym – jest oryginalna i zwraca uwagę, (a o to przecież chodzi, by panna młoda była w tym dniu w centrum uwagi), poza tym krótka sukienka jest poprzez swą lekkość po prostu wygodna, nie podepcze jej żaden niewprawny tancerz, (samej pannie młodej ciężko o zwiewność z tyloma kilogramami materiału), a i młoda małżonka nie będzie miała kłopotu ze wstawaniem od stołu i przemierzaniem się po domu weselnym. (Mało kto wie jak ciężkie są długie i drapowane suknie ślubne). Tajemnicą poliszynela jest również próba wszelkich czynność fizjologicznych, w przypadku „okutania” wielością falban i sztywnością tiurniur. Nie wspominając o tym jak trudno oddycha się będąc zapętlonym w ściśnięty gorset, o konsumpcji już nie mówiąc.
Krótka kreacja jest niemniej elegancka od strojnych sukien, a za razem wygląda bardzo delikatnie i romantycznie. Specjaliści od mody ślubnej oferują nam wiele fasonów owym sukienek, wykonanych z identycznych materiałów i koronek jak tradycyjne suknie. A może warto też pokusić się o własny projekt? Jeśli tylko macie do dyspozycji zaufanego krawca / krawcową zdecydowanie polecamy autorskie projekty. Przecież to Wy same najlepiej wiecie która perełka gdzie przyszyć być powinna. Wyobraźcie sobie minę Waszego lubego gdy powiecie, że w tym najważniejszym dniu, gdzie daje sobie rękę uciąć zapamięta on Wasz wygląd jako „tej najpiękniejszej” okaże się, że macie na sobie coś stworzonego przez siebie. Oczywiście ten krok jest zalecany tylko wtedy gdy ufacie Waszej krawcowej i znacie swoją sylwetkę na tyle, by dobrać samemu odpowiedni krój i fason.
Ostatnio coraz popularniejszy w modzie staje się vintage i retro. Śluby i wesele stylizowane na poszczególne lata stają się idealnym miejscem na założenie krótkiej sukni. Tak samo jak w przypadku długich sukien, tak i tu, ważne są dodatki. Łatwo popełnić tu faux pas z butami. Ostatnimi czasy pojawiło się coś bardzo nieestetycznego w modzie ślubnej – suknie krótkie z przodu, długie z tyłu w połączeniu z długimi koronkowymi, białymi kozakami. Takim połączeniom mówimy stanowcze „NIE!”. Panną Młoda powinna się wyróżniać – jest to sprawą oczywistą, lecz wyróżnienie to powinno polegać na elegancji a nie kiczu…

Gogolin / opolskie
Warszawa / mazowieckie
Skierniewice / łódzkie
Szczecin / zachodniopomorskie




Komentarze
nEtka | 2012-02-19
no i już muszą być zgrabne ;] a że niestety moje nie są, więc u mnie będzie "tradycyjna" długa suknia ;)
Ag@ta | 2012-02-07
fajny pomysł z krótką suknią ślubną, tylko że jest to raczej pomysł do realizacji latem, a nie zimą...
dodaj komentarz