Niekoniecznie miłe niespodzianki

Nadszedł czas aby rozpocząć przygotowania do ślubu i wesela. Pełni energii i radości szukacie idealnej sali, zespołu, który zachęci do zabawy zarówno dzieci jak i seniorów, profesjonalnego fotografa, który w cudowny sposób uwieczni Ten dzień i wielu innych, niezbędnych usługodawców.
Początkowo zdajecie się na internet, poszukując propozycji i opinii, które pomogą Wam w podjęciu decyzji. Następnie rozpoczynacie spotkania, oglądacie, słuchacie, wybieracie. Przed podpisaniem umów zadajecie wiele pytań aby mieć pewność, że wasz wybór jest dobry i padł na odpowiednie lokale i osoby. Ale czy jesteście przekonani, że te pytania są właściwie i nic nie przeoczyliście? Czy zastanawialiście się o czym dany usługodawca mógł „zapomnieć” Was poinformować?
Szczerze wątpię :)
Chciałabym przedstawić kilka najczęściej spotykanych „niespodzianek”, na jakie narzeczeni mogą się natknąć i na które ja sama wpadłam kilkakrotnie.
Pierwsza rzecz? Korkowe.
Lokale często oferują sprzedaż swojego alkoholu, natomiast nie ma konieczności korzystania z tego elementu oferty przy wynajmie sali weselnej. Teoretycznie jest to oczywiste. Ale czy ktoś wspomniał o ewentualnych konsekwencjach? Cóż, najczęściej nie. A mogą one jednak Młodych trochę kosztować.
Korkowe, to dodatkowa opłata dla lokalu za każdą butelkę alkoholu, która została wniesiona na wesele, ale zakupiona w innym miejscu. Teraz konkrety. Korkowe waha się w koszcie od 0,40 zł to nawet 5 zł!
Nie trzeba być dobrym matematykiem aby wyliczyć, że przy przykładowym weselu na 100 osób, licząc 1 butelkę na każdego, jest to koszt dodatkowych 500 zł! Można zapytać „czym jest 500 zł przy wszystkich poniesionych kosztach? Gdyby patrzeć w ten sposób, to faktycznie – niewiele. Ale biorąc to na logikę? Przecież już przy zakupie płaciliśmy za ten alkohol. Dlaczego mamy płacić za niego jeszcze raz? Czy może płacimy za możliwość wypicia go? Nie oszukujmy się, lokal i tak na nas zarobi.
A co powiecie na płatne szatnie?
Wyobraźcie sobie sytuację, gdzie goście wchodzą do lokalu, podchodzą do szatni, zza lady pani z uprzejmym uśmiechem odbiera od nich okrycia i informuje, że taka przyjemność to koszt 2zł, w dodatku od jednego okrycia. Tak więc drodzy goście, nie wieszamy całej rodziny na jednym wieszaku :) Jest to mały koszt, jedni zwrócą na to uwagę i skrytykują, inni nawet nie zareagują, a nie wykluczone, że z szatni nie skorzysta praktycznie nikt. I tutaj kwestia podejścia, ale czy ja na swoim weselu chciałabym aby na każdym krześle wisiały płaszcze, apaszki, czy w okresie zimowym czapki, grube szaliki i bonusowo rękawiczki na stołach? Oczywiście, że nie, bo po co w takim razie poświęciłam 10 dni na wybór idealnych, pięknych pokrowców na krzesła?
Skupiając się na lokalu pójdźmy dalej – płatna klimatyzacja (!), co Wy na to? Tak moi drodzy. Planujecie wesele latem, zakładając (bo trzeba), że temperatura przekroczy nawet 30 stopni i nagle okazuje się, że jeżeli nie dopłacicie 150 zł, to Wasi goście się rozpłyną.
Teraz bardzo krótko o tym, co mnie osobiście bardzo zniesmaczyło. Niesprzątanie toalet w czasie wesela. Tak, wbrew pozorom istnieje możliwość, że obsługa lokalu nie pofatyguje się nawet przez całą noc! Wprawdzie miałam z tym do czynienia tylko raz i z dala od mojego terenu działania ale jednak :) Pytajcie o to!
A co z zespołami i osobami zajmującymi się reportażem?
Z przyjemnością muszę stwierdzić, że w przypadku zespołów nie spotkałam się z żadnym niemiłym zaskoczeniem, chyba, że ze strony Młodych. I tu moja malutka uwaga – pamiętajcie aby przy podawaniu ostatecznej liczby gości pamiętać o dodatkowych miejscach dla członków zespołu, fotografa i kamerzysty. Takie miejsca to zazwyczaj koszt 50% stawki za osobę. A pamiętajmy, że ci usługodawcy w swojej ciężkiej, całonocnej pracy muszą mieć możliwość odpoczynku, posilenia się obiadem, ciastem czy zasmakowania chociażby lampki weselnego wina :) Uczestniczą w Tym dniu jak każdy inny gość, pamiętajcie o tym!
A na koniec haczyk w przypadku reportaży, bo jak w przypadku zespołów nie znalazłam nic, tak tutaj jedna kwestia mnie zainteresowała. Pamiętajcie, aby usługodawca wyraźnie określił co ile kosztuje! Niby oczywista oczywistość, ale czy na pewno? Bywa tak, że podawane informacje są niepełne. Osobiście spotkałam się z sytuacją gdzie cały pakiet miał kosztować 2500 zł. Dopiero po otrzymaniu umowy do przeczytania okazało się, że owszem, cały pakiet, ale fotograficzny. Wideoreportaż był płatny dodatkowo! Kochani, cały pakiet to cały pakiet :)
Nie dotyczy to rzecz jasna sytuacji, gdy fotografią i wideofilmowaniem zajmują się dwie różne osoby.
Moje drogie przyszłe Młode Pary. Są to tylko niektóre przykłady, a w rzeczywistości jest tego o wiele wiele więcej. I musicie bardzo uważać, bo nie oszukujmy się – każdy chce zarobić, ale najgorszą rzeczą jest żerowanie (dosłownie) na czyjejś niewiedzy.
Może zabrzmi to jak autoreklama, ale naprawdę czasem warto skorzystać z pomocy konsultanta ślubnego, który troszkę się na tym zna i wie jak uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek a także płacenia za absurdy!
Ale pamiętajcie, że czas organizowania Waszego ślubu i wesela jest cudowny, nie mówiąc już o samym dniu, w którym wszystko się odbywa. Nie dajcie sobie tego zepsuć! To jest jeden z najpiękniejszych momentów Waszego życia i takim ma pozostać w Waszych wspomnieniach.
Szczerze wątpię :)
Chciałabym przedstawić kilka najczęściej spotykanych „niespodzianek”, na jakie narzeczeni mogą się natknąć i na które ja sama wpadłam kilkakrotnie.
Pierwsza rzecz? Korkowe.
Lokale często oferują sprzedaż swojego alkoholu, natomiast nie ma konieczności korzystania z tego elementu oferty przy wynajmie sali weselnej. Teoretycznie jest to oczywiste. Ale czy ktoś wspomniał o ewentualnych konsekwencjach? Cóż, najczęściej nie. A mogą one jednak Młodych trochę kosztować.
Korkowe, to dodatkowa opłata dla lokalu za każdą butelkę alkoholu, która została wniesiona na wesele, ale zakupiona w innym miejscu. Teraz konkrety. Korkowe waha się w koszcie od 0,40 zł to nawet 5 zł!
Nie trzeba być dobrym matematykiem aby wyliczyć, że przy przykładowym weselu na 100 osób, licząc 1 butelkę na każdego, jest to koszt dodatkowych 500 zł! Można zapytać „czym jest 500 zł przy wszystkich poniesionych kosztach? Gdyby patrzeć w ten sposób, to faktycznie – niewiele. Ale biorąc to na logikę? Przecież już przy zakupie płaciliśmy za ten alkohol. Dlaczego mamy płacić za niego jeszcze raz? Czy może płacimy za możliwość wypicia go? Nie oszukujmy się, lokal i tak na nas zarobi.
A co powiecie na płatne szatnie?
Wyobraźcie sobie sytuację, gdzie goście wchodzą do lokalu, podchodzą do szatni, zza lady pani z uprzejmym uśmiechem odbiera od nich okrycia i informuje, że taka przyjemność to koszt 2zł, w dodatku od jednego okrycia. Tak więc drodzy goście, nie wieszamy całej rodziny na jednym wieszaku :) Jest to mały koszt, jedni zwrócą na to uwagę i skrytykują, inni nawet nie zareagują, a nie wykluczone, że z szatni nie skorzysta praktycznie nikt. I tutaj kwestia podejścia, ale czy ja na swoim weselu chciałabym aby na każdym krześle wisiały płaszcze, apaszki, czy w okresie zimowym czapki, grube szaliki i bonusowo rękawiczki na stołach? Oczywiście, że nie, bo po co w takim razie poświęciłam 10 dni na wybór idealnych, pięknych pokrowców na krzesła?
Skupiając się na lokalu pójdźmy dalej – płatna klimatyzacja (!), co Wy na to? Tak moi drodzy. Planujecie wesele latem, zakładając (bo trzeba), że temperatura przekroczy nawet 30 stopni i nagle okazuje się, że jeżeli nie dopłacicie 150 zł, to Wasi goście się rozpłyną.
Teraz bardzo krótko o tym, co mnie osobiście bardzo zniesmaczyło. Niesprzątanie toalet w czasie wesela. Tak, wbrew pozorom istnieje możliwość, że obsługa lokalu nie pofatyguje się nawet przez całą noc! Wprawdzie miałam z tym do czynienia tylko raz i z dala od mojego terenu działania ale jednak :) Pytajcie o to!
A co z zespołami i osobami zajmującymi się reportażem?
Z przyjemnością muszę stwierdzić, że w przypadku zespołów nie spotkałam się z żadnym niemiłym zaskoczeniem, chyba, że ze strony Młodych. I tu moja malutka uwaga – pamiętajcie aby przy podawaniu ostatecznej liczby gości pamiętać o dodatkowych miejscach dla członków zespołu, fotografa i kamerzysty. Takie miejsca to zazwyczaj koszt 50% stawki za osobę. A pamiętajmy, że ci usługodawcy w swojej ciężkiej, całonocnej pracy muszą mieć możliwość odpoczynku, posilenia się obiadem, ciastem czy zasmakowania chociażby lampki weselnego wina :) Uczestniczą w Tym dniu jak każdy inny gość, pamiętajcie o tym!
A na koniec haczyk w przypadku reportaży, bo jak w przypadku zespołów nie znalazłam nic, tak tutaj jedna kwestia mnie zainteresowała. Pamiętajcie, aby usługodawca wyraźnie określił co ile kosztuje! Niby oczywista oczywistość, ale czy na pewno? Bywa tak, że podawane informacje są niepełne. Osobiście spotkałam się z sytuacją gdzie cały pakiet miał kosztować 2500 zł. Dopiero po otrzymaniu umowy do przeczytania okazało się, że owszem, cały pakiet, ale fotograficzny. Wideoreportaż był płatny dodatkowo! Kochani, cały pakiet to cały pakiet :)
Nie dotyczy to rzecz jasna sytuacji, gdy fotografią i wideofilmowaniem zajmują się dwie różne osoby.
Moje drogie przyszłe Młode Pary. Są to tylko niektóre przykłady, a w rzeczywistości jest tego o wiele wiele więcej. I musicie bardzo uważać, bo nie oszukujmy się – każdy chce zarobić, ale najgorszą rzeczą jest żerowanie (dosłownie) na czyjejś niewiedzy.
Może zabrzmi to jak autoreklama, ale naprawdę czasem warto skorzystać z pomocy konsultanta ślubnego, który troszkę się na tym zna i wie jak uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek a także płacenia za absurdy!
Ale pamiętajcie, że czas organizowania Waszego ślubu i wesela jest cudowny, nie mówiąc już o samym dniu, w którym wszystko się odbywa. Nie dajcie sobie tego zepsuć! To jest jeden z najpiękniejszych momentów Waszego życia i takim ma pozostać w Waszych wspomnieniach.

Olsztyn / warmińsko-mazurskie
Wągrowiec / wielkopolskie
Poznań / wielkopolskie
Szczawnica / małopolskie


Komentarze
Bartek | 2012-03-05
że co proszę - "płatne szatnie"?! to już lekka przesada...
Joanna | 2011-11-07
niestety to prawda
zarówno jak w przypadku klimatyzacji tak i w przypadku ogrzewania można być niemile zaskoczonym...
Adam | 2011-11-07
a ja słyszałem, że ponoć niektóre sale karzą sobie płacić dodatkowo za ogrzewanie!
ps. zgadzam się z natką - świetny artykuł, na pewno się przyda przy organizacji wesela
natka | 2011-10-28
Świetny artykuł! Tyle informacji (bardzo przydatnych) w jednym miejscu! Brawo dla autorki ;)
dodaj komentarz