Głosowanie zakończone

Natalia i Pedro
2017-09-22
Wrocław, dolnośląskie

Nasza historia

Poznaliśmy się we Wrocławiu na spotkaniu ze wspólnymi znajomymi. W pewnym momencie znajomi wyszli, a my pogrążeni w rozmowie zostaliśmy sami i nawet nie wiadomo kiedy minęło kilka godzin. Od początku zauważyłam, że cały czas jest jakoś podejrzanie uśmiechnięty, a tak właściwie to mi też uśmiech nie schodził z twarzy. I tak już zostało.
Pedro przyjechał do Wrocławia z Portugalii w ramach półrocznego programu wymiany studenckiej. Po zakończeniu semestru, pomimo wszystko, musiał wrócić do swojego kraju. Jednak sześć miesięcy później stał na lotnisku we Wrocławiu z ogromną walizką - pakowaną już nie z myślą o półrocznej przygodzie, a budowaniu tutaj swojego życia.
To było 4 lata temu. Od tego czasu przeżyliśmy razem mnóstwo pięknych chwil, sprzeczek (głównie o spóźnianie się!), podróży (im cieplej tym lepiej!) i zabawnych historii (jak np. wpadłam do rzeki zaraz przed poznaniem jego rodziców po raz pierwszy...).
Rok temu podczas wieczornego spaceru po plaży w Portugalii, Pedro otworzył przede mną małe pudełeczko, a w jego wnętrzu znajdowało się nic innego, a pierścionek zaręczynowy! Kilka miesięcy później zostaliśmy mężem i żoną.

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Porady na wesele

Sprawdź odpowiedzi w ankietach