Głosowanie zakończone

Agnieszka i Daniel
2017-09-15
Aleksandrów Łódzki, łódzkie

Nasza historia

Jesteśmy parą od niemal trzech lat. Bardzo szybko zdecydowaliśmy się zamieszkać ze sobą, bo oboje wiedzieliśmy czego chcemy od życia. Półtora roku temu wykańczaliśmy już nasze własne wspólne gniazdko, jednak nie byliśmy jeszcze zaręczeni. We wrześniu 2016 polecieliśmy na wczasy nad Morzem Czarnym, gdzie jak się później okazało miały nastąpić zaręczyny. Ciężko było zachować to w tajemnicy, ponieważ rodzice Daniela już o wszystkim wcześniej wiedzieli i ciągle dopytywali "czy to już". Pewnego magicznego wieczora poszliśmy zwiedzić okolicę. Bajecznie oświetlone pobliskie uliczki oraz stragany z wszelkiej maści pamiątkami stworzyły klimat niemal jak na Bliskim Wschodzie. Daniel chciał zobaczyć morze nocą. Staliśmy na zupełnie pustej plaży, słysząc tylko szum fal. Gdy się odwróciłam on już klęcząc za mną z pierścionkiem spytał, czy zostanę jego żoną. Klęcząc w piasku przez kilka minut nie mogliśmy wydusić z siebie słowa i przez łzy (szczęścia) zgodziłam się. Dokładnie rok później powiedzieliśmy sobie sakramentalne "TAK". Oboje wiemy, że poznaliśmy się nie przez przypadek i cały czas coś nad nami czuwa.

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Porady na wesele

Sprawdź odpowiedzi w ankietach