Do rozpoczęcia głosowania pozostało:

Liczba oddanych głosów: 0

Andżelika i Marcin
2018-02-17
Warszawa, mazowieckie

Nasza historia

Jesteśmy parą po przejściach, głodną życia :) Odkąd poznałam Marcina przeżyłam znacznie więcej, niż przez kilkanaście lat .
Poznaliśmy się przypadkowo, przez internet 5 lat temu, to cud że w ogóle się spotkaliśmy, bo Marcin napisał do mnie na gg, na które logowalam się sporadycznie (czy ktoś jeszcze tego używa? :D) dzieliła nas także duża odległość, i.. miałam popsuty laptop. Łączą nas koncerty (12 tylko w zeszłym roku) pasje, miłość-do sztuki, muzyki, ludzi, zwierząt i jedzenia :P i wielogodzinne dyskusje, empatia i poczucie humoru :) Wielokrotnie zmienialiśmy prace, mieszkania, garnki, patelnie, i talerze.. Czasem również kraje. I tak od 2 lat żyjemy i pracujemy w Szkockich Highlandach. Co tu dużo mówić, jestem bez Marcina jak kiwi bez skórki. Przy nim jestem szczęśliwym człowiekiem, opatulonym w folię bąbelkową życia. Zewnętrzna warstwa to Marcin a wewnętrzna, to moje życiodajne kulki krwi :D Cinek to taki słodki pierniczek, w gorzkiej kawie życia, a co :) Chciałabym wygrać podróż i poczuć się pierwszy raz od wielu lat, jak na urlopie kocierzyńskim :p btw. Czy wy zdajecie sobie sprawę że my nigdy nie byliśmy razem na wspólnych wakacjach? :D Także piękne prosimy i pozdrawiamy! :)

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Porady na wesele

Sprawdź odpowiedzi w ankietach