Głosowanie zakończone

Karolina i Michał
2018-05-05
Jelenia Góra, dolnośląskie

Nasza historia

Czasem chwila nieuwagi może nas doprowadzić do niezapomnianych chwil w życiu. Żołnierz i pracoholiczka zmieniają swoje życie -kto by pomyślał?!
On pozwala na przejmowanie pałeczki Ona w końcu komuś pozwoliła sobą porządzić :)
Spotkanie ducha gór i blondynki w szpilkach - parodia a jednak jedno i drugie pełne pasji, zawziętości i wzajemnego zrozumienia. Ona swojego Woja cywilizowała, On Księżniczce pokazywał co to survival. Dwa puzzle wpasowały się idealnie! A po tygodniu ze sobą mieszkały dwa kawałki świata, zwiedzały, gadały, uczyły się siebie wzajemnie, czas mijał ale tylko w kalendarzu wtedy się dowiedzieliśmy jak szczęśliwi czasu nie liczą.
No chyba, że... służba nie drużba. Każdy związek ma lepsze i gorsze chwile w życiu, my jesteśmy wdzięczni sobie wzajemnie za miłość, wierność, cierpliwość i możliwość uczenia się na błędach – świadomość tego doprowadziła nas do powiedzenia tak to TO i nie chcemy nic więcej bo MY to CAŁOŚĆ. On na drugim krańcu świata, bez kontaktu, 20:00 – godzina pierwszego spotkania, rozlega się dzwonek do drzwi, a tam kwiaty, pełno czerwonych róż, a wśród nich On, który pokonał przeciwności losu tylko po to by tego dnia padło „przed sakramentalne” – „TAK”!

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Porady na wesele

Sprawdź odpowiedzi w ankietach