Głosowanie zakończone

Pola i Marcin
2018-05-12
Gdańsk, pomorskie

Nasza historia

Poznaliśmy się przez Internet. Historia może dość popularna w dzisiejszych czasach, jednak dalej było jak z bajki.
Zaczęło się już od wielkiego zrządzenia losu jak jechałam z koleżanką taksówką i ja wysiadałam do ówczesnego mieszkania Marcina, a koleżanka widząc budynek przy którym wysiadam (ona jechała dalej) mówi: "ja tu mieszkałam!". Dzień później gdy ustalałyśmy w którym dokładnie mieszkaniu mieszkał Marcin okazało się że dokładnie w tym mieszkaniu mieszkała właśnie ta koleżanka tuż przed Marcinem. Dodam jeszcze, że ten dzień gdy jechałyśmy tą taksówką był dniem gdy jechałam na pierwszą randkę z Marcinem. Co za zbieżność!
Takich zbieżności, zrządzeń i uśmiechów losu było potem jeszcze dużo aż do dnia samego ślubu gdzie poznały się nasze 2 rodziny i zobaczyliśmy jak bardzo się przeplatają - mój Tata znał się z wujkiem Marcina okazuje się od 20 lat!, kuzynka Marcina chodziła do klasy z moją kuzynką, wujek Marcina studiował z moją Mamą...i tego było więcej i więcej. Wygląda to tak jakbyśmy naprawdę byli sobie pisani :)
Jest jeszcze coś z liczbą 12 - ślub wypadł 12.5, miesiąc wcześniej odebraliśmy mieszkanie 12.4, Marcin urodził się 12.8 a ja w grudniu czyli 12-tym miesiącu roku :)

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Porady na wesele

Sprawdź odpowiedzi w ankietach