";

Głosowanie zakończone

Magdalena i Bartosz
2018-06-01
Klucze Osada, małopolskie

Nasza historia

Był styczeń, mroźny poranek i ja- wydelegowana do Zakopanego w podróż służbową. Nic nie wskazywało, że ten dzien będzie tak wyjątkowy. Od samego początku szefowa i osoba oprowadzająca mnie po hotelu w Zakopanem, który miałam za zadanie poznać byly bardzo wiarygodne. Godzina około 18:00, przyjechał kierowca który zabrał mnie do kolejnego obiektu u stóp Doliny Chochołowskiej. Przemiła Pani zaprowadziła mnie za budynek, gdzie paliło się ognisko, rozwieszone były girlandy świetlne, w ziemię wbite pochodnie a na ziemi wysypana droga z płatków róż... w tle słyszałam dobrze znane mi utwory. Czy muszę pisać co wtedy pomyślałam? Było pięknie! Nagle usłyszałam pytanie z ust przemiłej Pani: "Czy zna Pani tego mężczyznę?" Oczywiście że znałam. Z uśmiechem na ustach czekał On, a jego wzrok byl skierowany w moją stronę. Podeszłam, po czym padło pytanie z jego ust "Czy wiesz w jakim celu się spotykamy?" Odpowiedziałam "nie..." -'do dziś się z tego śmiejemy:) Usłyszałam piękne słowa na temat naszej miłości, oczywiście powiedziałam TAK, a weekend spędziliśmy w tym samym hotelu, w którym jeszcze rano byłam, była kolacja i kulig z pochodniami. Życzę każdemu.takich zaręczyn!

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Porady na wesele

Sprawdź odpowiedzi w ankietach