";

Głosowanie zakończone

Dawid i Aldona
2018-05-05
Moderówka, podkarpackie

Nasza historia

Był dzień wieczoru panieńskiego mojej siostry, więc wybrałyśmy się do klubu. Podczas zabawy zauważyłyśmy jak dołączyła do nas grupa chłopaków, którzy byli na wieczorze kawalerskim. Jeden z nich, imieniem Dawid poprosił mnie do tańca. Dobrze się bawimy, gdy po chwili Dawid bierze mnie na ręce i krzyczy "wyjdź za mnie!" popatrzyłam na niego i powiedziałam, "dobrze".
Imprezowaliśmy razem do rana, wymieniliśmy się numerami telefonów. Następnego dnia wspominałyśmy z siostrą ten wieczór. Dawid napisał do mnie wiadomość "jak się czuje jego przyszła żona". Rozbawiło mnie to i postanowiłam kontynuować tę znajomość. Od tamtego pamiętnego wieczoru pisaliśmy każdego dnia. Zaczęliśmy się spotykać, dużo rozmawialiśmy, nikt nie umiał mnie tak rozśmieszyć jak on. 30.5.2017 roku bardzo wcześnie rano pojechaliśmy do Krakowa, spacerując po plantach Dawid był jakiś zdenerwowany. Po chwili wręcza mi ogromny bukiet kwiatów i klęka! Oczywiście, że się rozpłakałam (tak samo na naszym ślubie) i oczywiście, że powiedziałam TAK! - chociaż Dawid mówi, że pierwsze moje słowa to były "wstań już" :) Od razu zaczęliśmy organizować ślub i wesele, które odbyło się 5.5.2018-łatwa data do zapamiętania przez Dawida:)

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Porady na wesele

Sprawdź odpowiedzi w ankietach