Do rozpoczęcia głosowania pozostało:

Liczba oddanych głosów: 0

Magdalena i Łukasz
2018-08-18
Karwia, pomorskie

Nasza historia

3-10-2015 rok - tego dnia pierwszy raz się spotkaliśmy i od razu poczuliśmy do siebie coś niezwykłego. Tego też dnia, po pierwszej randce powiedziałam rodzicom, że Łukasz będzie moim mężem.W szkole oznajmiłam natomiast, że ten rok będzie ostatnim, jaki przepracuje w Lęborku. Wiedziałam, że życie ułożę sobie obok Łukasza, w Gdyni. Moje serce napełniło się spokojem i bez żadnego stresu zamieszkaliśmy razem. Dokładnie rok później Łukasz mi się oświadczył. Wiedziałam, że przygotował coś extra, ale byłam pewna, że na pierwszą rocznicę dostanę od niego kolczyki. Wykąpałam się, z ręcznikiem na głowie czekałam na Łukasza aż wróci z pracy. Ze względu na pracę, postanowiliśmy pójść na rocznicową kolację w weekend, i w zawiązku z tym. tego dnia nie szykowałam się na wielkie świętowanie. Łukasz przyszedł. Był szampan, wspominki. I nagle On klęka...a ja szok - co On robi? Ja - taka wypompowana całym dniem w szkole, nieumalowana usłyszałam, że mój ukochany chce ze mną spędzić resztę swojego życia. Oczywiście się zgodziłam. I tak - już 18 sierpnia 2018 - całemu światu będziemy mogli oznajmić, że nasza miłość doprowadziła nas pod ołtarz. Całe, wspaniałe życie przed nami.

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Porady na wesele

Sprawdź odpowiedzi w ankietach