Głosowanie zakończone

Liczba oddanych głosów: 1246

Marta i Artur
Marta i Artur
2018-08-18
Lubań, dolnośląskie

Nasza historia

Gdy kilka lat temu, jeszcze się nie znając, wsiadaliśmy zmarznięci do tramwaju nr 1, jeszcze nie wiedziałam, jaką wspaniałą, wspólną podróż rozpoczynamy. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Choć nigdy nie byłam nieustraszona, to ja odważyłam się podejść. "Cześć, jestem Marta, a Ty?" - tak zaczęła się nasza historia. Niby zwyczajna, a jednak pełna magii.
Uwielbiamy podróże - te małe i te duże. Ale najbardziej te, na które decydujemy się dosłownie z dnia na dzień. I taka też była nasza podróż na Zanzibar - Raj, w którym powiedziałam 'TAK' i to nie byle jak! Na wysepce, która ukazuje się tylko podczas odpływu oceanu. Popłynęliśmy na nią z myślą o bajecznych zdjęciach i krajobrazach z widokówek. Zachwycona piękną aurą, już próbuję udawać modelkę! Odwracam się w stronę obiektywu i widzę mojego lubego klęczącego... Zostaniesz moją żoną? Oczywiście, że TAK!
O zdjęciach zupełnie zapomnieliśmy, za to pierścionek przypomina mi o tym miejscu bardziej niż tysiąc zdjęć.
Jestem skazana na Raj - nazwisko zobowiązuje! I jesteśmy szczęśliwi jak nigdy dotąd. Bo kochamy się bardziej niż wczoraj, ale ciągle mniej niż jutro. ♡
Życzymy Wam dużo miłości, Marta i Artur Raj

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Zainspiruj się

Zagłosuj w ankiecie i porównaj wyniki