Do zakończenia głosowania:

Liczba oddanych głosów: 5287

Karolina i Wojciech
Karolina i Wojciech
2018-08-25
Paczków, opolskie

Nasza historia

K: Cześć, co u Ciebie? Przepraszam ale z przyczyn niezależnych ode mnie, nie było możliwości wcześniejszego odezwania się.
W: Cześć, niestety miałem awarie i nie mam żadnych kontaktów - odpisałem dyplomatycznie.
K: Mojego numeru nie miałeś od początku.
W: Więc kulturalnie byłoby się przedstawić - bez namysłu odpisałem.
K: Jak nie pamiętasz komu rozdajesz swój numer tel., to faktycznie nie warto się przedstawiać. K.
Szybko oddzwoniłem...

10 dni wcześniej...

Kto by pomyślał, że historia naszej miłość rozpocznie się od awantury w jednym z warszawskich hoteli, ponadto kto by pomyślał, że połączyło nas "PIWO". Swoja Żonę poznałem będąc w delegacji. Pamiętam ten dzień. Zmęczony i głodny, po całym dniu pracy, wróciłem do hotelu. Okazało się, że kuchnia jest zamknięta, zadzwoniłem zdegustowany do managera i wyraziłem swoje niezadowolenie. W ramach rekompensaty zaproponowano mi wieczorne piwo. Poszedłem. Stała za barem, piękna, uśmiechnięta...
Pomyślałem teraz albo nigdy...
Zaproponowałem spotkanie - powiedziała, że nie ma czasu. Poprosiłem o numer telefonu - odmówiła. Zostawiłem na serwetce swój numer. Pewnie i tak wyląduje w koszu - pomyślałem...

Myliłem się... Odezwała się :-)

Nasi usługodawcy

Znajdź nas na Facebooku

Zagłosuj w ankiecie i porównaj wyniki