Cała prawda o didżeju na weselu

Cała prawda o didżeju na weselu

Często Para Młoda, organizując najważniejszy dzień w swoim życiu, staje przed dylematem – DJ czy zespół weselny? Kto powinien zagrać na weselu? Wybór należy do Pary Młodej. Podpowiadamy jak spośród Didżejów wybrać tego dobrego, który poprowadzi wesele.

Dlaczego Dj na weselePoszukaj dobrego didżeja na wesele

Panowie lub panie zajmujący się dobieraniem, odtwarzaniem i miksowaniem muzyki dzielą się – jak w każdym fachu – na profesjonalistów i amatorów. Amator, to ten, który na pierwszym spotkaniu oznajmi Wam, że grał będzie z laptopa, często wzniesie toast, a jego ulubione dowcipy mają podtekst erotyczny. Wątpliwe także, że będzie wiedział, na czym polegają oczepiny.

DJ posiada fachowy sprzęt

Dobry DJ pracuje na dobrym sprzęcie. Przede wszystkim ma go pod dostatkiem – nawet w rezerwie (gdzieś w samochodzie, na zapleczu). Istotna jest już nie sama marka sprzętu, ale fakt, czym dysponuje Dj, który ma nagłośnić wesele. Niestety, jeśli tylko wspomnianym laptopem, jednym wzmacniaczem i jednym głośnikiem – to Para Młoda i jej goście mogą nie być zadowoleni. Jeśli natomiast DJ dysponuje mikserem, mikrofonem wokalnym, CD-playerami, gramofonami, przyzwoitymi głośnikami, a nawet oświetleniem,  wytwornicą dymu, projektorem multimedialnym oraz ekranem, to znaczy, że zajmuje się tym zawodowo. Im więcej sprzętu DJ posiada, tym dla weselników lepiej.

Dobry DJ poprowadzi wesele

Didżej powinien również znać odpowiedź na każde pytanie organizacyjne. Podpowie Parze Młodej, jak rozpocząć wesele, kiedy powinien na sali weselnej pojawić się tort, kiedy należy podziękować rodzicom, jak zorganizować oczepiny, ile zaproponować zabaw, jakie podkłady muzyczne puścić. DJ powinien przedstawić Wam repertuar lub wysłać podstawową listę utworów, z których korzysta. Z traktującym swoje zajęcie poważnie didżejem nie musicie się martwić, że po czterech utworach zaprosi gości na „przerwę” albo będzie chciał się wzmocnić alkoholem w trakcie wesela. Dobry DJ weselny gra prawie przez cały czas, bo nawet w przerwach na posiłki serwuje muzykę w tle. Nie stroni też od bardziej nowatorskich pomysłów – karaoke, prezentacja zdjęć, czy filmów Młodej Pary. Dobiera muzykę pod każdy element weselnego przyjęcia – rozpoczęcie, tort weselny, gorący posiłek, oczepiny, podziękowania dla rodziców. Zabawy, konkursy, wspólne śpiewy – to preferuje najbardziej.

KOMENTARZE: 27

  1. Jak znam życie to wesele nierówne weselu,wszystkie plany z wyjątkiem posadzenia gości idą w las :) tort wjedzie o innej godzinie ,muzyka i tak inna jak w programie ,bo zapomniano że goście to discopolowcy i odwrotnie np.rokowcy .Osobiście wesele traktuję jako przyjęcie ,nie planuję co będę grał …………..wszystko samo się toczy własnym życiem ,jak chcą disco to mają ,jak się zmęczą to zwalniam ,jak chcą to mixuję ,jak nie to nie :) .Duże znaczenie ma mentalność gości ,wystarczy jedna osoba która sama wyciągnie za rękę całą rodzinę i bez pomocy dj rozkręci imprezę i odwrotnie ,tu proszę zwrócić uwagę : wbrew pozorom nie dj rozkręca imprezę ,tylko dobra atmosfera budowana na ilości wypitego alkoholu połączonego z dobrym humorem ,muzyka jest tłem przedstawienia .W najgorszym przypadku może też jeden stolik zniechęcić całą imprezę do zabawy,sam byłem świadkiem ,trafiłem na ludzi którym nie przypadłem do gustu ,mimo że grałem sprawdzony program to z wesela zrobiła się stypa ,czyżbym podcinał gałązkę na której siedzę ?………nie po prostu naświetlam fakt do którego większość DJ się nie przyzna . Jeżeli chodzi o konkursy i zabawy to sam wynajmuję wodzireja, bo nie czuję się w tym fachu :) ,a tak na marginesie to coraz częściej wszelkiego rodzaju konkursy są niesmacznie odbierane przez zazdrosne żony-mężów i inne przypadki typu „TANIEC Z GWIAZDAMI ” jest wiele innych pomysłów na dobrą zabawę .Zarazem potwierdzam wypowiedzi kolegów że nie można być dobrym wodzirejem ,dj-jem ,wokalistą w jednym ,bo tort z rybami smażonymi nie smakuje:) Jestem przeciwnikiem mixowania z komputera na imprezie ,ale zawsze zabieram ze względu na szybkie wyszukiwanie utworów ,no cóż technika idzie do przodu ………kiedyś grała kapela bez prądu i też się bawili .Jedna sprawa która wiecznie mnie frustruje to ocena dj po wyglądzie ………… cytuję „gra z laptopa bo inaczej nie potrafi” ,jak wspomniałem wcześniej dj może mieć za sobą lata praktyki ,może być talentem w mixowaniu ,ale jaki sens mixowania Michaela Jacksona czy Whitney Houston skoro większość czeka na „bajabongo ” lub „sialalala” i wracam do tematu ,robić to na co goście mają ochotę :) oczywiście w granicach terytorium konsoli :)

    Nieraz słyszałem że stoję jak kłoda ,mało mówię ,a szkoda ……. tylko gram i dlatego robotę mam :)

  2. Także chciałbym skonfrontować rzeczywistość z artykułem.

    1. Amator oznajmi że będzie grał tylko z jednego laptopa. Profesjonalista ma ze sobą drugi w zapasie, lub inny odtwarzacz. Najmniejsza usterka uziemia go na dobre: zasilacz, klawisz, usb, cokolwiek.
    2. Jeżeli gra z laptopa to musi mieć kontroler lub dobrą kartę, inaczej nie ma odsłuchu.
    3. Przyzwoity sprzęt kosztuje. Na początku przez kilka lat dokłada się do hobby z innego źródła, innej pracy. Gdyby tak policzyć zakup kolekcji płyt, kiedy taka inwestycja się zwróci? Porządny sprzęt o którym mowa w artykule to wydatek kilkudziesięciu tysięcy z dobrym oświetleniem!!! Dobre oświetlenie to znaczy np kilka ruchomych głów. Znowu dylemat: dobry efekt przy głowach zaczyna się od 4 sztuk: cena jednej najtańszej około 3000zł x 4 ……
    4, Jeżeli ktoś ma dobry sprzęt i 4 głowy to nie przewiezie tego kombiakiem:. Do kombiaka wchodzi nagłośnienie albo oświetlenie (chyba że ledowe) czyli dochodzi zakup dostawczego.
    5. Jeżeli ktoś ma ceny wysokie to nie gra co tydzień. Jeżeli ma średnie i potrafi się sprzedać może zagrać rocznie ponad 20 wesel. około 40 jeżeli zna się na marketingu i potrafi sprzedać usługę.
    6. Marketing : aby w ogóle klient zadzwonił, napisał trzeba poznać trochę marketingu, dopracować ofertę, prezentację, rozmowę z klientem. Hiperkonkurencja sprawia że większość djów gra poniżej 10 wesel rocznie i dlatego z takim dochodem osiągnięcie poziomu z artykułu to 3 lata samego inwestowana bez zysku.
    7. Reklama: albo szuka się klientów albo nie to także wydatek kilkuset zł miesięcznie.
    8 Bardzo ważna sprawa: spotkania z klientami w czasie kiedy się nie gra chodzi się na spotkania z klientami. Nie każde spotkanie zamienia się w zlecenie. jedne dzień w tygodniu w ciągu roku należy przeznaczyć na spotkania.
    9.Teraz można kilkanaście godzin „przesiedzieć na imprezie” tachając ten sprzęt z cięzarówki 2 godziny przed imprezą i 2 po imprezie. Sam tego nie rozstawisz więc potrzebny pomocnik…

  3. Po przeczytaniu tego artykułu niemal spadłem z krzesła.
    Najgorsze Szanowny Panie Redaktorze jest w tym wszystkim to, że zupełnie nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.
    Po pierwsze. Rozróżniłbym DJ-a od prezentera muzycznego i wodzireja.
    DJ to ktoś kto gra typowe dyskoteki i jego główną umiejętnością jest miksowanie muzyki.
    Pozostali, czyli prezenterzy muzyczni i wodzireje muszą wykazywać się jeszcze umiejętnością poprawnego posługiwania się językiem ojczystym, wiedzą muzyczną sięgającą kilkadziesiąt lat wstecz i wręcz nieodzownym charakterem „wesołka”, który posiada zdolność nawiązywania kontaktów z ludźmi w różnym wieku i z ludźmi w różnym stanie „wesołości swej”
    Jak już pisałem na każdym przyjęciu weselnym znajdziemy osoby w różnym wieku i z różnymi upodobaniami muzycznymi.
    Wniosek?
    DJ (skoro już wolicie to określenie) musi być przygotowany na wszystko. Powinien w swych zasobach muzycznych posiadać polkę, oberka , disco polo, ambitne numery pop jak i te z aktualnych list przebojów.
    Idąc tropem myślowym piszącego ten artykuł na takie przyjęcie musiałbym zabrać ze sobą kilka tysięcy płyt oraz dwie naczypy TIR z nagłośnieniem i oświetleniem bo według autora, cytuję: „Im więcej sprzętu DJ posiada, tym dla weselników lepiej.”
    Jest rok 2014 i technika , która wdziera się we wszystkie kierunki naszego życia nie zmusza mnie do targania kilku ton sprzętu ze sobą. A jeśli mnie stać i widzę sens wydawania swych cieżko zarobionych pieniędzy na owe nowinki techniczne choćby laptop czy nowoczesne nagłośnienie , oświetlenie miksery i co tam sobie jeszcze wymyślicie to je wydaję. I wcale nie musi tego być kilka ton do wnoszenia i rozstawiania gdzie się tylko da zajmując przy tym 3/4 parkietu do tańca.
    Jeśli ktoś uważa, że dużo klamotów tzn dobrze …. że głośno to znaczy ekstra to raczej pomylił przyjęcie weselne z koncertem hard rockowym.
    Jeśli ktoś uważa,że tylko winyle i płyty CD na imprezie zapewniają zawodowstwo to raczej nigdy nie prowadził takiego przyjęcia i nie mam o czym z taką osobą rozmawiać. Poczekam aż przekopiesz te wszystkie swoje walizki i znajdziesz płytę z utworem o który cię poprosił jeden z biesiadników. Ja tymczasem skorzystam z laptopa i zanim ten ktoś skończy swoje zdanie ja już będę zapowiadał jego dedykację i wciskał PLAY. A on w ramach wdzięczności zatańczy pięknie kankana z Panną Młodą :)
    Jeśli chodzi o wesela sprzęt to nie wszystko …liczy się człowiek jego charakter i zdolności animacyjne.
    Mógłbym napisać cały elaborat o ponad 300 weselach jakie mialem okazję prowadzić w prawie swej 20-letniej działalności, bo każda z tych imprez jest inna, żadnej z tych imprez nigdy i nikomu nie udało się zaplanować od A do Z zarówno w formie organizacyjnej jak i repertuarowej ale żaden redaktor wypisujący głupoty takie jak powyżej tego nie zrozumie.
    Na początku swej przygody z muzyką dźwigałem nagłośnienie Eltron… każda z tych dwóch magicznych kolumn miała niesamowite 100 wat!!! …. targałem ze sobą skrzynkę z kolorofonami na żarówkach Philips z jeszcze ogromniejszą mocą łączną 300 wat !!! :) …..teraz do bagażnika mieszczę głowice LED, nagłośnienie, całą konsolę i jak zajdzie potrzeba druhnę podwiozę do domu jak jej „wymiatacz parkietowy” nie jest w stanie wsiąść do auta.

  4. Osobiście nie gram z laptopa, ale nieprawdą też jest, że jeżeli ktoś pracuje sam w oparciu o profesjonalne, studyjne podkłady muzyczne, (półplayback’i), a nie Midy, i decyduje się na artystyczną oprawę muzyczną imprezy, to będzie ona na niższym poziomie. Wręcz przeciwnie, bo nie ilość muzyków i wokalistów, a umiejętności, profesjonalizm, doświadczenie, udział w konkursach i festiwalach, zdobyte nagrody oraz doświadczenie sceniczne, a także jakość, i „serce” włożone w przygotowanie imprezy, (scenariusz), itd. w taką oprawę, decyduje o tym, czy będzie ona udana, czy nie, i to bez względu na uwagi pseudo znawców tego tematu.
    Jestem piosenkarzem, wodzirejem i śpiewającym DJ’em. Zawodowo śpiewam od 1970 roku. (…)
    Kontynuując wątek, każdy doskonale wie, że zespół składający się z 5-6 doświadczonych, profesjonalnych, wykształconych, pracujących z pasją i sercem muzyków oraz wokalistów będzie bardziej interesujący na scenie, choćby z uwagi na liczbę artystów i na to, co określa się „dzianiem” na scenie, niż choćby najlepszy artysta, D-j – pracujący w pojedynkę – choć nie zawsze! Ale taka oprawa musi kosztować i to sporo, bo nie wierzę, aby spełniający te kryteria muzycy, zagrali na weselu za 2500 – 3000 zł. Jednak każdy ma wolną rękę i sam decyduje o tym, czy duże zazwyczaj pieniądze, włożone w przygotowanie uroczystości weselnej, nie będą wrzucone „w błoto”, bo „ktoś” zechciał zaoszczędzić kilkaset złotych na oprawie muzycznej, za to bez mrugnięcia oka wydał np. ok. 1000 zł na udekorowanie kościoła, (45 min mszy), ok. 500-1000 zł na wypożyczenie limuzyny, bryczki itp.
    Większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę, że prawie 75% sukcesu każdej uroczystości to świetna, profesjonalna oprawa muzyczna, z równie zawodowym sprzętem nagłaśniającym i oświetleniowym oraz mającym świetny kontakt z zaproszonymi gośćmi śpiewającym na żywo D-jem i wodzirejem, czy też zespołem muzycznym.
    To moja rada, a każdy z Was postąpi tak, jak uważa za słuszne!(…)

    Chcę też z własnego doświadczenia dodać, że przygotowanie i sprzęt (wytwornica baniek i sztucznego dymu, wyrzutnia konfetti, sprzęt do efektów świetlnych, stroboskop, lasery) nie gwarantują, iż co tydzień mam zajęty termin, ale jeżeli przyszły kontrahent zdecyduje się i przyjdzie do mnie do studia i posłucha na żywo kilku piosenek, obejrzy fragmenty z prowadzonych przeze mnie imprez, to nie wychodzi już bez podpisanej umowy, bo tylko osobisty kontakt może przynieść taki skutek. Od 2003 roku istnieję aktywnie na wielu portalach internetowych i nie ma to niestety, w moim przypadku, odniesienia do ilości zleconych mi imprez. Kontakt osobisty i polecenia osób uczestniczących w moich imprezach przynoszą o wiele większy efekt.
    Niestety ze smutkiem też stwierdzam. że kultura muzyczna części naszego społeczeństwa jest delikatnie to ujmując bardzo niska. :(

    Pozdrawiam serdecznie – śpiewający D-j, wodzirej i wokalista – Krzysztof KIS.

  5. Normalnie ręce opadają, niech się autor ogranie, albo to celowo napisał by włożyć kij w mrowisko ,albo nie ma zielonego pojęcia o fachu. Człowieku przejdź się do dobrego klubu i zobacz na czym grają DJ-e.
    He jednej bardzo ważnej rzeczy autor nie wspomniał, pewnie z racji, że dzisiejsi rezydenci o wiele mniej używają mikrofonu niż kiedyś. Pamiętam te czasy kiedy dzielono się na Prezenterów i DJ-ów. Nawet były specjalne kursy prowadzone przez naprawdę mocnych fachowców gdzie nie tylko uczono grania imprez od strony praktycznej, ale też uczono jak poprawnie „używać mikrofonu”. Uczono tez dużo o samej historii muzyki.
    Dobry DJ- na wesele to taki, dla którego język polski nie jest czymś trudnym, wyraża się poprawnie w ojczystym języku, wyraźnie zapowiada z odpowiednią dykcją, ma coś do powiedzenia ludziom na parkiecie i to co mówi ma sens, zna repertuar grany na danej imprezie nie tylko z tytułu i wykonawcy, ale może coś więcej powiedzieć o swoim repertuarze. Nierzadko niestety na okolicznościowych imprezach słyszę bełkot Dj-a, a nie dobrze prowadzona imprezę, często tacy DJ-e nazywają siebie zawodowcami, ale im naprawdę daleko do tego. Pozdrawiam :)

  6. Witam jestem Dj-em od 10 lat, przez lata grałem na gramofonach, CD-playerach i kontrolerach i nie zgodzę się z autorem artykułu w dzisiejszych czasach laptop Dj-owi służy jako nośnik muzyki którym wcześniej była płyta winylowa i płyta cd. Muzykę się kontroluje za pomocą konsolety którą może być Profesjonalny Kontroler + laptop + odpowiednie oprogramowanie, Gramofony + Mikser + laptop + odpowiednie oprogramowanie, Cd playery + Mikser + laptop + odpowiednie oprogramowanie. Nośniki typu płyty cd czy winylowe niestety odchodzą do lamusa, poza tym proszę mi powiedzieć gdzie znajdziemy muzykę biesiadną, discopolo itd. na płytach winylowych?
    Dj/Konferansjer/Wodzirej powinien przewidzieć wiele sytuacji, powinien mieć dwie konsolety jedną na sali drugą w zapasie, dwa laptopy, zapasowy dysk z muzyką itd., ale te rzeczy są oczywiste.
    Co do uroczystości weselnych nie widzę możliwości prowadzenia ich bez użycia mikrofonu, wesele to nie jest impreza klubowa i trzeba być elastycznym prowadzić imprezę jako Dj/Konferansjer czy też Wodzirej.
    Naturalnym jest prowadzenie zabaw, oczepin, przywitanie Pary Młodej i gości, wznoszenie toastów czy inicjowanie choćby Sto Lat.
    Sprzęt jest bardzo ważną rzeczą, profesjonalne nagłośnie, profesjonalne oświetlenia, profesjonalna konsoleta, legalna muzyka i oprogramowanie.
    Pamiętajmy że mamy 2014r. a nie 2000r. i technika idzie do przodu a nie cofa się.

    Pozdrawiam TypowyDj

  7. Zamysł artykułu obiecujący – szkoda jednak że zmarnowany przez brak cierpliwości autora i częściową niewiedzę w temacie… złe świadectwo o źródle, wymagające chyba w całości sprostowania, tak jak i niektóre (niestety) wcześniejsze komentarze … Najważniejsze sprawy:
    1. Laptopa używa się ZAWSZE z odpowiednim interfejsem DJ (prezentowanie muzyki za pomocą samego tylko laptopa to oszustwo i podła jakość) – przede wszystkim po to, żeby nie dźwigać setek płyt ze sobą. W setup’ach imprez takich jak wesela, gale itd. powinno się jednak używać zarówno deck’ów CD, jak i laptopa z interfejsem (nieograniczona elastyczność i backup sprzętowy).
    2. Sprzęt ma grać i świecić odpowiednio oraz niezawodnie – raz jest go ciężarówka, a raz jest go mało – profesjonalny artysta (DJ, Zespół, czy ktokolwiek inny) na wstępie określa potrzeby sprzętowe oraz wycenia je, a pracuje na tym, co najlepiej zna – i tą technikę zawiera w swoich demo, aby Klienci widzieli prawdę. Liczy się też wykończenie – czyli kamuflaż techniki, aby nie szpeciła. Profesjonalista NIE PRZEKRACZA GRANIC PRZYZWOITOŚCI W ILOŚCI SPRZĘTU – także za dużo sprzętu szkodzi wizerunkowo i jakościowo imprezie.
    3. Nie jest prawdą, że zawodowy DJ to ten, który posiada jakikolwiek certyfikat – zawodowy DJ to ten, który wyrobił sobie markę swoją pracą zawodową i posiada majątek w zbiorach audio (których lista jest udostępniona publicznie dla Klientów, a nie wysyłana po cichu w mailu) oraz w sprzęcie. Do tego warto, aby D.J. miał udokumentowane osiągnięcia zawodowe w portfolio. W Polsce już od dziesiątek lat nie wydaje się państwowych dyplomów prezentera muzycznego, a tylko one prawdziwie weryfikowały umiejętności i doświadczenie zawodowe DJ’a. Aktualne certyfikaty potwierdzają ukończenie komercyjnego i masowego kursu jednej z wielu organizacji DJ – nie gwarantują ani jakości pracy, ani legalności usług DJ’a. Przykre, ale prawdziwe.

  8. Drodzy Państwo o tym kto jest dobrym DJ-em ( amatorem czy profesjonalistą )decydują klienci – ilość zleceń. Co do sprzętu niestety ale ma bardzo duże znaczenie, jest wykładnikiem jakości DJ-a i jego usługi. Profesjonalista nie pozwoli sobie na fuszerkę. Kupuje sprzęt niezawodny i w pełni profesjonalny. Kupując dobrej jakości sprzęt kupujesz gwarancje jej niezawodności. Choć osobiście jeszcze nie gram z laptopa to nie uważam tego za coś co stawia kolegów z branży w złym świetle. To nie uniknione – takie czasy :-) Dobry laptop i program do grania to koszt 7 – 10000 zł. + kontroler lub konsoleta. Jednak jako praktyk spotkałem się z przypadkami kiedy zawodził laptop, nawet cały kontroler. Dlatego się waham :-) Ale dobry Dj jest przygotowany na każdą ewentualność – po tym poznajesz PROFESJONALISTĘ.
    Jednak najważniejsze jest DOŚWIADCZENIE. Wesele to jedna z najtrudniejszych imprez do zagrania. Jak zaznaczył jeden z przedmówców umiejętność doboru repertuaru, praca z mikrofonem i kultura osobista. Tu trzeba wykazać się nie tylko mixowaniem, umiejętnościami konferansjerskimi ale również znajomością wielu stylów i gatunków muzycznych. Umiejętnie dopasować repertuar do sytuacji, wieku i gustów gości.

    Pozdrawiam

  9. To jeśli dj gra z kontrolera który 4krotnie przewyższa jakością dzwieku wiekszość mikserów i cd-grajków to juz jest zły ??? Ciekawe :) Nie myślicie że tak naprawde liczy sie na czym ale JAK … gramy te wesela.

  10. ach te laptopy…. jak one przeszkadzają naszym kolegom po fachu….. Jak ktoś komuś zazdrości laptopa, niech też sobie kupi.

    Drodzy Państwo!

    Świat się zmienia! Jeszcze parę lat temu , na imprezach dj puszczał muzykę z kaset, płyt winylowych. Następnie weszły w użycie odtwarzacze cyfrowe. Dj-e , którzy puszczali muzykę z kaset też psioczyli na tych , którzy grali z nowoczesnych na owe czasy CD.

    Szukasz dobrego dj-a na wesele? zapytaj znajomych – ludzi , którzy korzystali z ich usług. Ostatni porobiło się tak , że dj-e radzą na swoich stronach jak znaleźć właściwego grajka. Piszą że: ten co gra tak to jest zły, ten co mówi tak też jest zły. Dlaczego ? bo im się wydaje że są najlepsi .

    Robiąc remont w domu , pytasz majstra czy zna kogoś lepszego od niego? Nie! bo wiesz co ci odpowie.

    pozdro

  11. Serdecznie dziękujemy za uwagi i komentarze do tego artykułu. Nie sądziliśmy, że wywoła on aż tak dużo kontrowersji. Źródłem części naszych artykułów są ogłoszeniodawcy portalu Wesele z klasą, jak w tym przypadku. Dzięki Państwa komentarzom i sugestiom możemy poprawić jakość naszych porad oraz redagować treść artykułów, po to, żeby przyszłe Pary Młode otrzymywały obiektywne i praktyczne informacje.
    Jeszcze raz dziękujemy za nadesłane wpisy. Zachęcamy do komentowania innych artykułów.

  12. A ja się interesuję tematem DJ-skim i ciężko pracuję w tym kierunku, ale moim skromnym zdaniem DJ to DJ a nie wodzirej na wesele. Na wesele jest kapela a DJ na imprezę w klubie. Należało by odpowiednio pogrupować te dwa fachy. A konkretniej to wodzirej i DJ.

    • Musze sprostować ten komentarz. Przede wszystkim wodzirej nie ma nic wspólnego z oprawą muzyczną. Disk Jockey – to osoba popisująca się artystycznie umiejętnością miksowania i mieszania (mashup’owania) utworów ze sobą oraz tworząca podczas występu nowe fragmenty muzyki za pomocą tricków technicznych (jak scratch) lub wspomnianego mashup’u. DJ nadaje się na wesele jeśli Organizator chce wesele w takim stylu. W swoim komentarzu przeciwstawił Pan/Pani Wodzireja I DJ’a, a powinien Pan/Pani przeciwstawić sobie DJ’a i Prezentera Muzycznego (osobą miksującą muzykę w łagodniejszej formie i prezentującą ją na parkiet słownymi zapowiedziami nawiązującymi kontakt werbalny z Publicznością) oraz dodatkowo wspomnieć Konferansjera. Użyto złego porównania i złych wniosków.

  13. Sam zamysł/pomysł kogoś kto to pisał może był i słuszny 😉 Myslę, że głównie chodziło o „małolatów”, którzy za śmieszne pieniądze są w stanie poprowadzić dosłownie każdą imprezę w tym m.in. wesele, a co za tym idzie z reguły po części wynika m.in. ze sprzętu, którym dysponuję, a właściwie nie dysponują… Tam chyba nawet padło takie zdanie, że oprócz laptopa czy innego komputera niewiele jeszcze mają oprócz niego np. jakieś „domowe nagłośnienie” i jeszcze coś co świeci 😀 Zgadza się, że o wiele ważniejszy niż sam sprzęt jest człowiek, ale kto z Was prawdziwych profesjonalistów chciałby stanąć za marnym nagłośnieniem, oświetleniem i szeroko rozumianą kiepską konsolą?! Bo trzeba przyznać, że to też świadczy o poziomie i profesjonaliźmie usługi. Inna sprawa, że redaktor miał parę wpadek, które mu zostały wytknięte :p Ja np. gram rózne imprezy od kilnastu w sumie lat i akurat wesel się nie podejmuję, ponieważ nie czuje się w pewnym sensie na siłach, mimo iż z szeroko pojętą obsługą techniczną nie byłoby problemu i to też uważam za jakiś rodzaj profesjonalizmu 😉 Pozdrawiam i życzę jak najwięcej zleceń dla tych co naprawdę wiedzą co robią i lubią to co robią, a nie traktują tego wyłącznie jako prosty sposób na zarabianie sporych pieniędzy…

  14. 1. „Amator, to ten, który na pierwszym spotkaniu oznajmi Wam, że grał będzie z laptopa” – proponuję ogarnąć się autorowi w kwestii dzisiejszych standardów DJ- skich, otóż większość zawodowców gra obecnie Z LAPTOPA. Z Serato, Traktora lub Pioneer RekordBox używając do tego Gramofonów, CD-Palyerów z płytami czasowymi lub zaawansowanych kontrolerów …

    2. Andrzej – „uwierz mi kolego, poprowadzę imprezę z jednego laptopa dokładając do tego zwykłego tak zwanego w starych czasach „klocka” ( pojedynczy odtwarzacz płyt CD ) zepnę to z mikserem i zrobię taki balet, że część gości poprosi mnie abym zagrał na ich rozwodzie :)” dobry tekst:) , zgadzam się z przedmówcą.

    • Witam ,jestem dj od 18 lat przez pierwsze 8 lat grałem tylko z czarnych płyt po które jeździłem sam do Amsterdamu , byłem pierwszym rezydentem Piekarni , dzisiaj gram prawie wszystkie imprezy z Traktora ponieważ tak gra mi się najwygodniej a co najważniejsze mam więcej czasu na dobranie następnego numeru. pozdrawiam zawodowców i amatorów 😉

  15. Nie chce mi się komentować tych bredni,ale wyprostuję pewne fakty, bo mogą również czytać osoby, które zainteresowane beda miedzy innymi weselami, na ktorych chcieliby zaprosic Dj-a zamiast zespolu.
    Zawodowy Dj to człowiek, ktory posiada ukonczony specjalny kurs z ktorego posiada certyfikat. Do tego Dj to gosc, ktory zajmuje sie przede wszystkim muzyka klubowa w dyskotekach i roznych klubach (jakos od niedawna wchodzi moda na „dj-a” na weselach ale to juz kwestia gustu i repertuaru). Sprzet nie ma znaczenie na czym gra generalnie jest tego tyle,ze nie warto wymieniac i nikogo dyskryminowac czy ktos gra na vinylu czy laptopie. Powinno byc jakies estradowe naglosnienie ktore naglosni dany obszar (niekoniecznie 700 watt RMS)
    Osobiscie uwazam,ze nie jestem zawodowym Dj mimo wszytsko,ze gram w klubach,dyskotekach poniewaz nie mam wytwornicy dymu ani wytwornicy do baniek,ale jezeli kolega pisze,ze na weselu jest to nieznedne to chyba mu sie cos pomyliło, bo akurat te dwa akcesoria zastosowalbym wszędzie, ale nie na weselu gamoniu jebany! Liczy sie jakosc bawienia ludzi a nie jakies milion swiatelek i pierdolona wytwornica dymu, przy ktorej wszystkich mozna udusic. Nie chce mi sie juz wiecej gadac bo autorem jest typowy amator ktory w lato kladzie kostke brukowa i nie ma nic wspolnego z Dj i muzyka

  16. sam grywam różnego typu imprezy, nie spotkałem się z ‚projektorem dymu i baniek’, a co do reloopa…hmmm sam odtwarzacz to nic wielkiego, ja mam akurat ‚górki’ z reloopa i na małe imprezki wystarczają aż świat:) nie chodzi o moc i ilosc sprzętu tulko jego skteczność i umiejętności prowadzącego tę imprezę:) tak wiec drogi ‚redaktorzu’ najpierw sprawdz, porównaj, poczytaj, popytaj i sie naucz fachu zanim coś napiszesz:)

  17. wg mnie lepszą imprezę zrobi ogarnięty muzycznie koleś z poczuciem rytmu na laptopie z dwoma głośnikam który wie co to tonacja niż wieśniak z chińskim ledowym straganem dla którego lata 80′ to saragossa band, bony m, a ambitna muza współczesna to animals, danza kuduro i tym podobny syf…obojetnie czy to wesele stypa czy klub

  18. Witam wszystkich, a równie serdecznie z pozdrowieniem autora tekstu. Generalnie kolega twierdzi, że jeśli DJ ma laptopa to już jest mało wiarygodny i generalnie prowadzona przez niego impreza weselna jest skazana na porażkę. Błąd w rozumowaniu. Przez wiele lat utrzymywałem się z obsługi wesel, grałem w Szczecińskich hotelach na zlecenia działu marketingu lub też z polecenia przez gości bawiących się na jakiejś imprezie. Tydzień w tydzień około 10 lat wesele i poprawiny, nie nosiłem, ale wręcz targałem różne nagłośnienia wraz z oświetleniem, bardzo bogatą płytotekę. Ciężko pracowałem na markę i dzięki temu miałem dużo zleceń, bywało że oddawałem je sprawdzonym i zaufanym kolegom. Przyszedł czas na nowinki techniczne i chociażby do poprowadzenia samego karaoke, lub nawet co jest podstawą do emisji zdjęć na telebimie trzeba było zaopatrzyć się w laptopa i iść z postępem. Szanowny kolego, to nie laptop jest be, to osły które nie potrafią grać tylko włączają program do miksowania muzyki i udają twórców klimatu. To jest największa plaga obecnych czasów. To jest wręcz dziadostwo i psucie znaczenia marki i symbolu człowieka o którym zwykły śmiertelnik mówi ; o Pan DJ. Tak jak w każdej branży taki i wśród Was są dobrzy, średni i patologia psująca opinię wszystkich pozostałych. Szkoda tylko, że Państwo Młodzi, dowiadują się o tym na swoim przykładzie w tak ważnym dniu dla całych rodzin. Zapomniałem o najważniejszej kwestii, jeśli ktoś w bardzo dobry i elegancki sposób umie posługiwać się mikrofonem, umie sklecić zdanie a przede wszystkim ma duży zasób słów to uwierz mi kolego, poprowadzę imprezę z jednego laptopa dokładając do tego zwykłego tak zwanego w starych czasach „klocka” ( pojedynczy odtwarzacz płyt CD ) zepnę to z mikserem i zrobię taki balet, że część gości poprosi mnie abym zagrał na ich rozwodzie :).
    Nie można ganić ludzi za sprzęt, ale należy albo ich pouczyć albo robić swoje i być znanym ze swojej pracy, co daje zlecenie za zleceniem.
    Pozdrawiam

  19. Nie rozumiem artykułu albo zrozumiałem chyba… chodziło o to że dj grajacy z laptopa nie z kontrolera :) operujący nielegalnym oprogramowaniem :) i myszką :)

  20. Nie wiem kto to pisał, ale wywołało to uśmiech na moich ustach … Po 1 każdy nowoczesny profesjonalny sprzęt /CDJ 900, 2000, kontrolery/ GŁÓWNIE współpracują z laptopem, więc postawienie w pierwszym zdaniu tezy jak DJ gra z laptopa to znaczy ze amator jest pomyłką. Drugi babol „… DJ dysponuje mikserem, reloopem, mikrofonem wokalnym … ” a co to jest RELOOP ?? Do dziś myślałem że marka sprzętu /nie najwyższych lotów/ . Kolejny : PROJEKTOR do dymu ? yyyyy ?

    „… Dobry DJ niestety się ceni. Nie zejdzie poniżej 2000 złoty, ale też nie weźmie więcej niż 3500 zł…”

    Hmmm o ile dolna granica jest w miarę sensownie postawiona to górna jest o połowę zaniżona, znam DJów którzy kompleksową oprawę muzyczną potrafią wycenić na 6-7 tyś. (dekoracja światłem, ekrany LCD, ruchome głowy itd…)

  21. I jeszcze Dj powinien mieć auto dla Pary Młodej Hotel i restaurację …wtedy DJ jest na pewno dobry…A prawda jest taka, że nie chodzi o to, ile ma, tylko jak potrafi poprowadzić ludzi w zabawie…i czy jest naprawdę dobry w tym co robi… często jest tak, że DJ bierze dużo kasy właśnie za ten sprzęt…!!!
    Sam mam zespół weselny…TYLKO WESELNY. Wiem, jak to wygląda i wiem jakie są zespoły i DJ…większość z nich to tylko zarabiacze pieniędzy…(jasne mi też na tym zależy…) ale często w ich pracy nie ma „profesjonalizmu”.

    • W tej branży liczy się talent , albo się z tym rodzisz albo robisz za pomocnika i się uczysz. Dla większości ludzi
      niema znaczenia z jakiego grasz kontrolera czy konsoli czy laptopa sterującego konsolą. Najważniejszy jest efekt całej imprezy , zadowolenie gości . „Niestety ze smutkiem też stwierdzam. że kultura muzyczna części naszego społeczeństwa jest delikatnie to ujmując bardzo niska” – i tu zgadzam się z kolegą . Nie raz mógłbym zagrać naprawdę ciekawe wesele takie o jaki marzą Państwo Młodzi, lecz cóż z tego jak płatnikiem jest „mamusia” a młodzi nie mają prawie nic do gadania .

Dodaj komentarz