• Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą

Gdzie w podróż poślubną? Wszystko zależy od miesiąca i waszej fantazji!

Gdzie w podróż poślubną? Wszystko zależy od miesiąca i waszej fantazji!

Mijają kolejne sekundy. Panna młoda dokonuje ostatnich poprawek makijażu, fryzury i sukni ślubnej. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że za chwile stanie przed nią jej ukochany, który po raz pierwszy zobaczy ją w tak szałowej odsłonie. Kiedy patrzą na siebie pierwszy raz po długich przygotowaniach, zdają sobie sprawę z tego, że to już na zawsze i do grobowej deski. U jednych stres dopiero zaczyna się pojawiać u innych właśnie topnieje.

Organizacja ślubu i wesela może powodować wiele niechcianych i niepotrzebnych konfliktów. Na szczęście kilka dni po uroczystości i szampańskiej imprezie do białego rana para młoda może wyrwać się z tego szaleństwa i spędzić trochę czasu sam na sam. Właśnie w tym celu wymyślono podróż poślubną, dzięki której nerwy zostają ukojone, a zakochani w końcu mogą skupić się na sobie i pięknych widokach. Pojawia się tylko jedno pytanie. Gdzie wyjechać? Jak zorganizować tę niezapomnianą wycieczkę?

Niezapomniana podróż poślubna – zorganizuj ją razem z nami!

Ponieważ w głowach nowożeńców pojawia się wiele pytań bez odpowiedzi, postanowiliśmy zadać je profesjonaliście, który nie tylko widział wiele niezwykłych miejsc, ale także je fotografował. Pan Aleksander Kramarz, właściciel biura podróży Mixtravel i firmy Foto Medium, podzielił się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem.

Od wielu lat jeżdżę po świecie jako fotograf, zapalony pasjonat podróży oraz właściciel biura podróży. Wykonuję zdjęcia miejsc, ludzi, krajów, ich kultury i obyczajów – to moja praca i pasja. Podróż poślubna to wymarzony czas, w którym para młoda stara się odpocząć od wesela i od ostatnich zwariowanych i magicznych dni. Postaram się doradzić, kiedy i gdzie oraz w jakim miesiącu pojechać na wymarzony urlop – wyjaśnia.

Od czego zatem rozpocząć organizowanie podróży poślubnej? Po pierwsze należy zadać sobie pytanie, w jakim miesiącu chcemy wyjechać i jaki jest nasz wymarzony kierunek. Jeśli jednak nie macie żadnych sprecyzowanych planów, zobaczcie, co doradza nasz specjalista.

Podróż poślubna w styczniu, lutym i marcu

Według Aleksandra Kramarza miesiące na początku roku wprost idealnie nadają się na wyjazd w egzotyczne regiony świata, takie jak: Zanzibar. Kenia, Dominikana czy Kuba. To właśnie tam można poznać zupełnie inną kulturą, smaki i ujrzeć niezapomniane widoki. W styczniu, lutym czy marcu nie trzeba również martwić się porą deszczową czy obowiązkowymi szczepieniami.

Gran Canaria jest najcieplejsza ze wszystkich wysp Kanaryjskich, szczególnie jej południowe regiony. Ma piękne piaszczyste plaże i wydmy. Zobaczyć można również kolonialne zabytki i malownicze góry. Co więcej, odbywają się tutaj fantastyczne parady i imprezy karnawałowe – ujawnia.

Jeśli jednak nie jesteście miłośnikami tak dalekich podróży, na początku roku warto również odwiedzić Egipt. Wśród najciekawszych atrakcji wymienia się romantyczny rejs po Nilu, podczas którego para ma okazję popłynąć luksusowym statkiem i zobaczyć wiele niezwykłych zabytków.

Aleksander Kramarz

Podróż poślubna w kwietniu, maju i czerwcu

Kwiecień, maj i czerwiec sprzyjają wszystkim parom, które kochają wiosnę i zwiedzanie. W regionie Morza Śródziemnego panują wprost idealne warunki do długich, pieszych wycieczek. Pomimo tego, że temperatury nie przekraczają wtedy 30 stopni Celsjusza, woda wprost zachęca do ożywczych kąpieli.

Na początek polecam wam Costa del Sol i zwiedzanie Malagi i Sevilli. Imprezowiczom polecam kurort Benidorm, to dla mnie takie hiszpańskie Rio de Janeiro. Region Costa Brava z obowiązkowym zwiedzaniem Barcelony – podpowiada fotograf.

Idealne destynacje to również Majorka, Włochy, Chorwacja, Grecja, Turcja Egejska czy Madera – nie tylko są pełne zabytków, ale także umożliwiają parze młodej poczuć, co to słodkie lenistwo.

Maderę i wyspę Porto Santo pokochacie za spacery po lewadach (szlakach turystycznych). Wieczorami koniecznie warto odwiedzić knajpki w stolicy Funchal. Polecam wyskoczyć na pobliską wyspę Porto Santo, która ma piękną aż 7 kilometrową plażę – zapewnia.

Aleksander Kramarz

Podróż poślubna w lipcu, sierpniu i wrześniu

Lato sprzyja wysokim temperaturom, dlatego warto wybrać się wtedy w rejony, w których poczujemy delikatną bryzę lecącą od morza. To czas, który zdecydowanie bardziej nadaje się do leniuchowania niż zwiedzania. W skwarze lejącym się z nieba trudno skupić się na monumentalnych budowlach. Jeśli jednak to właśnie w tych miesiącach planujecie podróż poślubną, sprawdźcie, gdzie będzie najbardziej optymalna pogoda.

To czas upałów, więc zabieram was na zielone wyspy greckie. Na początek Corfu ze swoją piękna stolicą częściowo w weneckim stylu i pałacem cesarzowej Sisi. Znajdziecie tutaj przepiękne gaje oliwne. Kolejną wyspą jest Lefkada (mniej komercyjna), tutaj obowiązkowo wypożyczcie auto (koszt ok 40/50 euro za dzień) i odwiedźcie wiele pięknych, dzikich plaż oraz jedną z lokalnych rodzinnych tawern, gdzie podają przepyszne owoce morza. Thasos, wyspa która powinna was zauroczyć , ma powierzchnię jedynie 100 kilometrów, ale posiada około 20 plaż z białym, pięknym piaskiem prawie jak na Karaibach.  

Doskonałymi destynacjami służącymi odpoczynkowi i słodkiemu nicnierobieniu są również wyspa Lesbos, turecka riwiera i miejscowość Bellek oraz niezwykła Sardynia.

Aleksander Kramarz

Podróż poślubna w październiku, listopadzie i grudniu

Pod koniec roku warto ponownie wybrać się w nieco bardziej oddalone miejsca. Trzeba jednak przygotować się na lot, który będzie trwał od 4 do 7 godzin.

Jak zapewnia Aleksander Kramarz, wycieczka do Egiptu, na Cypr czy Wyspy Zielonego Przylądka powinna spełnić wymagania nawet najbardziej niezdecydowanej pary. Pogoda w tych miesiącach wciąż dopisuje i nie trzeba martwić się szalonymi tłumami.

Polecam Cabo Verde Sal (Wyspy Zielonego Przylądka). Spotkacie tam wyjątkowych ludzi. Piękna pogoda, plaże oraz wspaniałe widoki na ocean. Można poczuć tu lokalny klimat Portugalii czy Brazylii, nauczyć się salsy w lokalnych knajpkach, poczuć klimat Afryki w miejscowość Santa Maria oraz na pobliskim molo, gdzie codziennie rybacy prezentują złowione piękne ryby – podpowiada.

Artykuł powstał przy współpracy z biurem podróży Mixtravel i firmy Foto Medium Aleksandra Kramarza

Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Aleksander Kramarz
Oceń artykuł

Ankieta

Zobacz więcej ankiet
Zobacz więcej ankiet