• Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą

Idealna suknia ślubna z trenem – jak ją znaleźć?

Idealna suknia ślubna z trenem – jak ją znaleźć?

Marzenia o dniu ślubu towarzyszą niemal każdej kobiecie. Ma być idealnie – on zakochany i wpatrzony w swoją wybrankę jak w obrazek. Ona ma przyciągać spojrzenia wszystkich gości swoim wdziękiem, a przede wszystkim kreacją. Czy zatem suknia ślubna z trenem jest odpowiednim wyborem?

Wiele przyszłych panien młodych widzi oczyma wyobraźni suknię z długim, długim trenem. I to niezależnie od tego, czy w ich marzeniach jest to suknia ślubna księżniczka, czy przeciwnie: zwiewna suknia ślubna. Tren dopełnia całość, nadaje ślubnej kreacji unikalnego, wręcz królewskiego charakteru. A czy jest lepsze wydarzenie niż własny ślub, podczas którego można pozwolić sobie na taką stylizację? No właśnie…

Suknia ślubna z trenem czy bez – opinie

Najpierw jednak musisz zamknąć te cudowne katalogi z salonów sukien ślubnych i reklamy w internecie, a skupić się na praktycznym aspekcie. Bo twoja suknia ma nie tylko wyglądać, ale też być w miarę możliwości wygodna w noszeniu. W końcu będziesz mieć ją na sobie cały dzień, noc i może jeszcze podczas pleneru ślubnego? Trochę tego jest. Dlatego weź głęboki wdech i wydech, a potem zasięgnij języka, czy lepiej w tym dniu sprawdzi się suknia ślubna z trenem czy bez.

Miałam suknię z trenem. tyle że tren był całkowicie odpinany.
Zaraz po uroczystości w kościele tren odpięłam i dzięki temu nie chodziłam cale wesele z kaczym kuprem.

Miałam w mojej sukni tren podpinany, sprawdził się super, dobrze się trzymał i nie przeszkadzał podpięty, a na wejście do kościoła i na sesje gdy był rozłożony dał świetny efekt.

To ja Wam powiem z tej strony „już po”. Zawsze marzyłam, żeby idąc do ołtarza, coś się za mną „ciągnęło”. Ale jak zmierzyłam pierwszą suknię z trenem, wiedziałam już, że to nie jest to. Poprosiłam panią w salonie czy mogę się w tym przejść w tę i z powrotem (oczywiście nie wolno, ale dwa kroczki, czemu nie). Cały czas mi się wydawało, że się zwinął w sznurek itp. Ostatecznie rozwiązałam sprawę inaczej – kupiłam suknię bez trenu (dodatkowy plus – trochę lżej i nie trzeba nic podpinać) a do niej dokupiłam 3 metrowy welon.

Ja wybrałam suknię bez trenu, żeby było mi wygodnie tańczyć i uniknąć efektu „kaczego kupra” – niestety niektóre treny po podpięciu tak wyglądają.

Jak widać, tak jak w każdym temacie dotyczącym gustów – opinie są podzielone. Łatwo się domyślić, że niektóre panny młode od początku wiedzą, że chcą tylko suknię z trenem i są gotowe na odrobinę dyskomfortu, byle go mieć. Inne narzeczone uważają tren za przeuroczy, ale niestety – minusy wygrywają u nich z plusami. Jeszcze inne w ogóle uważają, że tylko skromna suknia ślubna ma sens, a skromność i tren ich zdaniem nie idą ze sobą w parze. Najważniejsze jest oczywiście to, co ty czujesz i uważasz. To ty masz być szczęśliwa w tym wyjątkowym dniu!

Suknia ślubna z trenem
Unsplash

Zobacz także:Sprawdzony salon sukien ślubnych? Sprawdź nasz katalog!

Czy do sukni ślubnej z trenem pasuje długi welon?

Przyjmijmy, że jesteś zdecydowana – będzie tren! To teraz dochodzi kwestia nakrycia głowy. Jeśli oprócz trenu zawsze marzyłaś też o długim welonie, to odpowiedź jest jedna: to zależy!

Oczywiście suknie ślubne z trenem to nie tylko te, które mają 3-metrowe ciągnące się ogony, ale też krótkie treny, takie nieznaczne przedłużenie sukni, czy suknie z trenem odpinanym. Dlatego jeżeli zdecydowałaś, że twoja wymarzona kreacja to suknia ślubna z trenem krótkim – bez problemu możesz pozwolić sobie na długi, kilkumetrowy welon.

Jeżeli jednak chcesz mieć zarówno długi, katedralny tren, jak i rozłożysty ciągnący się welon, to… lepiej zrezygnuj. Przesada nie jest tutaj wskazana. Tren lub welon pełni funkcję dekoracyjną. Im dłuższy i bardziej zdobny tren – tym gorzej, gdy go schowasz! Przecież nie o to chodzi. Nie martw się jednak, bo możesz mieć krótszy tren albo welon. W zamian za to tym jednym naprawdę długim elementem możesz nadrobić swój welon. Jeśli ci żal, to pomyśl o tym od strony ekonomicznej: wszak jeśli chodzi o suknie ślubne, ceny są często wręcz kosmiczne. Dwa długie i zdobne elementy znacznie podnoszą koszty kreacji. W tym przypadku umiar jest wręcz przyjemnością!

Panna młoda w sukni ślubnej z trenem
Unsplash

Zobacz także:Krótka suknia ślubna? Dla jakiej figury to idealny wybór?

Suknia ślubna z trenem podpinanym

Jeżeli myślisz: „Marzy mi się suknia ślubna z trenem, ale jak tańczyć?”, to na szczęście projektanci rozwiązali ten problem. Nic dziwnego – taniec na weselu i tren nie idą ze sobą w parze, nawet jeśli nie jest on długi. Tren oczywiście, bo tańczyć – co tu kryć – będziesz naprawdę długo!

Dlatego jest wiele metod, by po ceremonii ślubnej ukryć tren. Możesz mieć krótki tren odpinany, możesz też tren podpiąć, co jest najczęściej stosowane – nie bez powodu.   

Trochę w przytoczonych wyżej opiniach mogłaś poczytać o trenie podpinanym i efekcie, który daje, czyli… tzw. kaczym kuprze. Oczywiście nie każdy tren po podpięciu będzie tak wyglądać. Zależy to od wielu aspektów: materiału, zdobień, długości trenu i rodzaju sukni.

Są kreacje, które naprawdę dobrze będą prezentować się z podpięciem, bo jest ono zamocowane od spodu sukni. Są też takie, które wyglądają zwiewnie i dają efekt „lejącej” wody, a nie „kaczego kupra”. Musisz więc przymierzyć kilka modeli i krojów, ale też zastanowić się nad tym, co po prostu jest dla ciebie najlepsze. Tabelka plusów i minusów to jedno, a drugie – to, co podpowiada ci serce! Tym się zawsze kieruj w pierwszej kolejności, a z pewnością będziesz zadowolona.

Galeria zdjęć

Idealna suknia ślubna z trenem – jak ją znaleźć?
5 (100%) 1 głosów

Ankieta

Zobacz więcej ankiet
Zobacz więcej ankiet