• Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą

Kolorowy dym – świetny gadżet wykorzystywany w sesjach ślubnych!

Kolorowy dym – świetny gadżet wykorzystywany w sesjach ślubnych!

Bardzo często spotykamy fotografie z sesji ślubnych i narzeczeńskich, w których wykorzystany został kolorowy dym. Dym ten otrzymuje się zazwyczaj dzięki popularnym racom, czyli inaczej świecom dymnym. Co to takiego? Według Słownika języka polskiego świeca dymna to puszka z substancją, która po zapaleniu wytwarza duże ilości gęstego dymu. Wszystkie produkty, które wytwarzają ten kolorowy dym, to artykuły pirotechniczne, które można znaleźć w różnorakich kolorach i stworzyć niesamowite wizualne efekty na zdjęciach.

Jak wygląda sesja zdjęciowa z użyciem świec dymnych? Czy trzeba mieć specjalne pozwolenie, czy race zniszczą nasze ubrania? W tym artykule odpowiemy na pytania i przedstawimy opinie par młodych!

Naprawdę warto!

Jeśli chcecie stworzyć na swoich fotografiach z sesji narzeczeńskiej czy ślubnej niezwykły klimat, to kolorowy dym jest właśnie dla was! Zdecydowanie urozmaici on waszą sesję, a zdjęcia nabiorą aury tajemniczości i magii. 

Ładnie Pięknie

Kolorowy dym – informacje i opinie

Rynek tego typu gadżetów jest spory, w sklepach z artykułami pirotechnicznymi spotkać można świece dymne, flary, fontanny dymne czy kulki dymne. Cena za te produkty zaczyna się już od kilku złotych. Gadżety różnią się między innymi czasem działania (najpopularniejsze są te działające 30, 45 lub 60 sekund) i gęstością dymu. Na zakup produktów dymnych nie jest wymagane żadne pozwolenie, aczkolwiek używać ich mogą jedynie osoby pełnoletnie.

Pary, które już wykonały sesję z użyciem kolorowych dymów, z reguły nie polecają kul dymnych, ponieważ charakteryzują się krótkim czasem wytwarzania dymu. Doświadczeni w tej materii zazwyczaj polecają do sesji plenerowych użycie rac dymnych, które można umieścić na ziemi bądź trzymać w dłoniach. Częste pytanie związane z  kolorowymi dymami dotyczy tego, czy brudzą one ubrania. Może się tak zdarzyć, jednak ze zmyciem farby nie powinno być problemu.

Wykonywanie zdjęć z użyciem kolorowych dymów może być nie lada wyzwaniem – i dla osób pozujących, i dla fotografa.Podczas sesji  pogoda powinna być najlepiej bezwietrzna, bądź z wiatrem umiarkowanym, ponieważ zmiana kierunku wiatru po odpaleniu takiej racy może spłatać figle. Sesje z dymami należy wykonywać w otwartej przestrzeni, najlepiej, gdy jest widno, gdyż w ciemności tracą one swoje walory. Trzeba również pamiętać, iż taki dym wydziela nieprzyjemny zapach siarki, a podczas używania produktów pirotechnicznych należy pamiętać o zachowaniu wszelkich zasad bezpieczeństwa. Z internetowych grup ślubnych zebraliśmy dla was opinie i porady osób, które wykorzystały kolorowe dymy na sesjach zdjęciowych.

Foto Madeksza

Takie dymy nie brudzą ubrań! Sama z narzeczonym kiedyś je mieliśmy (narzeczony sprzedaje fajerwerki itp.) i naprawdę na zdjęciach mega efekt a i ubrania są czyste.

Ja robiłam taką sesję jednej z moich par, ja doradzam umiejętnie je trzymać, bo mogą wypalić mikrodziury w sukience. Kolejna rada to korzystanie z terenów oddalonych od drogi lub miasta, a i telefon do nadleśnictwa i straży. Jak ja zadzwoniłam do straży, to byli zdziwieni ale i wdzięczni – weź pod uwagę, że kolorowe race zostawiają dym, który w lesie łatwo może zostać wzięty za pożar.

Robiłam kiedyś zdjęcia z takimi racami i kulkami dymnymi, efekt jest fajny, kiedy pogoda dopisuje i nie ma zbyt mocnego wiatru. Jednak fotograf też musi dobrze uchwycić moment.

My mieliśmy na sesji, ale nie trzymaliśmy (można się poparzyć) tylko były postawione za nami, fakt, czuć je.

Mieliśmy na narzeczeńskiej. (…) To prawda zapach jest duszący i długo przy nich nie można stać ani wdychać dymu. Warto by była osoba, która te race podstawi i odpali. Ale efekty super!

A ja robiłam kiedyś zdjęcia parze, która bardzo chciała je na sesji i wyszło bardzo źle. Ja nie jestem fanką tych świec. Trzeba mieć do tego fajne miejsce, dobry strój, dobrą parę/osobę do pozowania, która nie będzie patrzyła się na świece i denerwowała się, że zaraz się wypali tylko skupi się na pozowaniu i będzie pozwala bardzo dobrze przez ten krótki czas gdy świeca się pali. Warto jest też zaznaczyć, że w niektórych miejscach świeca jest zakazana no i przede wszystkim zanieczyszcza środowisko.

Ja miałam na sesji narzeczeńskiej, nie podobają mi się zdjęcia, gdzie para trzyma to w dłoni , więc postawiliśmy na ziemi, niestety nie było wiatru, więc leciało totalnie pionowo. Ogólnie fajny efekty, ale musi być wiatr, bo lepiej wygląda rozproszony.

Race nie farbują 😉 jedyne na co trzeba uważać to „śnieg” który się z nich osypuje – paskudny do pozbycia się, ale spokojnie, nie brudzi.

Nie farbują, chociaż trzeba uważać na te pierwsze barwniki, jak się odpala, bo mogą zostać ślady. My mieliśmy sesję narzeczeńską.

Oceń artykuł

Ankieta

Zobacz więcej ankiet
Zobacz więcej ankiet