Obrączki ślubne – jakie wybrać?

Obrączki ślubne – jakie wybrać?

Obrączki ślubne i ich zakup tylko pozornie wydaje się być jedną z najłatwiejszych ślubnych decyzji, bo po drodze pojawia się cała masa pytań: nowoczesne, romantyczne czy może jednak klasyczne? Ze złota, srebra, platyny, a może tytanowe? Gładkie czy z ozdobnym szlifem? Identyczna dla niej i dla niego? Wybór obrączek ślubnych jest trudny, a wachlarz możliwości ogromny. Jakie obrączki ślubne będą symbolem Waszej miłości?

Wybierz obrączki ślubne idealne dla WasZanim Para Młoda zacznie szukać obrączek  i podejmować wybór, musi odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: co jest dla nas ważniejsze – chwilowa moda czy uniwersalna klasyka? Dopiero potem można wybrać kruszec i dopasować rozmiar.

Symbolika obrączek ślubnych

Obok dekoracyjnej roli, obrączki ślubne mają na co dzień pełnić funkcję symbolu – przypominać nam o złożonej przysiędze małżeńskiej. Wszelkie uczucia łączące dwoje ludzi, takie jak miłość, lojalność czy wierność, pozostają w sferze duchowej. Natomiast obrączka staje się ich namacalnym znakiem.  Jej okrągły kształt symbolizuje wieczność i jedność, nawiązuje do stałej wierności, silnej więzi i przynależności. W końcu, obrączka ślubna symbolizuje nadzieję na stabilne uczucie, które przetrwa wszystko. W naszej kulturze „potęga” obrączek ślubnych jest olbrzymia, traktuje się je z szacunkiem i uznaniem.

Funkcjonalne obrączki ślubne

Ładne czy praktyczne? O funkcjonalności obrączek ślubnych powinno się myśleć w pierwszej kolejności. Pamiętajmy, że obrączki ślubne będziemy nosić przez całe życie. Nie mogą przeszkadzać nam w codziennych zajęciach i obowiązkach. Ponadto, im więcej żłobień, kamieni i ozdobników, tym częściej należy je czyścić. Ich obecność może utrudnić ewentualną zmianę rozmiaru w przyszłości.

Wykonanie obrączek ślubnych

Złoto to wciąż numer jeden, dalekie od nudy, gdyż występuje w wielu wersjach: żółtej, białej, różowej. Ostatnio dużą popularnością cieszy się tytan (niealergiczny, lekki, nowoczesny i wytrzymały) oraz platyna. Sprawdźcie, z jakiego stopu  złota wykonana jest biżuteria. Domieszka niklu może wywołać alergię, zatem bezpieczniejszy dla skóry może okazać się coraz bardziej popularny pallad.

Rozmiar obrączki ślubnej

Obrączka powinna być idealnie dopasowana do palca. Warto przymierzyć ją wielokrotnie, bo czasami po kilkugodzinnych maratonach zakupowych mamy zmęczone, opuchnięte dłonie – to może zafałszować rzeczywisty obwód palca. W ciepłe dni palec może być spuchnięty, natomiast w chłodny od pasującego obwodu trzeba odjąć pół rozmiaru. Zanim więc zamówimy obrączki ślubne w Internecie, zmierzmy rozmiar obwodu palca w kilku salonach jubilerskich.

Jak zmierzyć rozmiar obrączki?

Szukając swojego rozmiaru, najlepiej udać się do najbliższego jubilera i zmierzyć rozmiar na specjalnych miernikach. Gdy to jest niemożliwe, można wziąć stary dobrze pasujący pierścionek i zmierzyć suwmiarką wewnętrzną średnicę. Jeżeli pierścionek jest powgniatany, należy go wyprostować jak to tylko możliwe i zmierzyć wewnętrzną średnicę w kilku miejscach i obliczyć średnią (czyli dodać wszystkie pomiary i podzielić przez ich ilość). Jeżeli pierścionek jest wąski, a zamawiana obrączka szeroka, należy podać pół rozmiaru więcej. W przypadku zamawiania z zagranicy – (w celu uniknięcia pomyłek) po zmierzeniu u miejscowego jubilera, należy podać oprócz numeru rozmiaru także średnicę oraz obwód.

Obrączki ślubne w dobrej cenie

Zakresy cenowe są bardzo zróżnicowane, wahają się od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych. Zakup często uwarunkowany jest budżetem weselnym, choć teoretycznie (według tradycji) koszt ten powinien spoczywać na panu młodym. Możemy wybrać biżuterię w salonie markowym, możemy też sprawdzić ofertę małych saloników jubilerskich.

A co, jeśli macie różny gust?

Wbrew powszechnie przyjętym normom, obrączki nie muszą być identyczne – można wybrać wersję typowo kobiecą, zdobioną cyrkonią czy diamentem, a dla pana młodego typowo męską – gładką bez dodatkowych zdobień. Jeśli chcecie wyjątkowe obrączki ślubne – pomyślcie o grawerze.

KOMENTARZE: 8

  1. A my wybieraliśmy długo,a w końcu w ostatniej chwili zmieniliśmy zdanie 🙂 wyszły obrączki na wzór Apartu,z naszymi małymi zmianami,robione u złotnika,dużo grubsze i cięższe,a w takiej samej cenie prawie-mimo wszystko w Aparcie cenią również metkę 😉
    A co do „transportu”- narzeczony się uparł i nie chce,żeby nam je niósł chrześniak,a mnie się to tak podoba… jak go przekonać uparciucha? 🙂

  2. U nas będzie niosła moja siostrzenica, na poduszeczce właśnie 🙂 a obrączki mamy złote – klasyczne z Apartu, bo jestem za tradycją 🙂

  3. A jak „przetransportujecie” obrączki do ślubu? My myślimy o poduszeczce, którą do ołtarza zaniesie moja siostrzenica 🙂

  4. Mój narzeczony kupił mi pierścionek zaręczynowy na oko, bo nic noszę na co dzień pierścionków. Niestety pierścionek okazał się trochę za duży… ale na szczęście już jest idealny (po wizycie u jubilera). Jednak dalej nie mogę się przyzwyczaić do pierścionka na palcu, a Wy też tak miałyście?

Dodaj komentarz