Koszty wesela i ślubu – jak się nimi podzielić i jak zaoszczędzić?

Koszty wesela i ślubu – jak się nimi podzielić i jak zaoszczędzić?

koszty wesela - trwające przyjęcie weselne
Unsplash

Najczęstszą barierą na jaką trafiają pary młode przy organizacji ślubu i wesela są wysokie koszty. Właśnie dlatego już na samym początku warto zaplanować, kto za co płaci i podliczyć sobie, ile pieniędzy należy odłożyć, aby spełnić wszystkie swoje marzenia.

Podział kosztów wesela należy chyba do najtrudniejszych decyzji związanych z organizacją. Można postąpić tradycyjnie, wedle zasobności finansowej rodzin lub tak, jak zadecydują przyszli małżonkowie. Zanim więc podejmiecie decyzję, zróbcie wstępny kosztorys, bowiem wydatki związane z organizacją ślubu cywilnego czy ślubu kościelnego i wesela mogą być naprawdę różne – od 10 tys. zł do nawet ponad 80 tys. zł, w zależności od usług i atrakcji, na które się zdecydujecie.

Tradycyjny podział kosztów wesela i ślubu

Według tradycji to rodziny narzeczonych powinny ponieść wydatki związane z uroczystością ślubną i weselną. Jak wtedy wygląda podział kosztów wesela i ślubu?

Przyjęło się, że rodzice Panny Młodej płacą za:

  • przyjęcie weselne – wynajem sali i obsługi oraz jedzenie,
  • suknię ślubną (bukiet kupuje Pan Młody),
  • uroczystość ślubną,
  • muszkę dla Pana Młodego,
  • zaproszenia ślubne,
  • fotografa,
  • kamerzystę.

Tymczasem rodzina Pana Młodego opłaca:

para młoda świętuje z zaproszonymi gośćmi
Unsplash

Inny podział kosztów wesela

Oczywiście istnieją inne możliwości uczestniczenia w wydatkach dotyczących organizacji ślubu i wesela. Można podzielić koszty uroczystości na pół. W przypadku, gdy jedna ze stron jest zdecydowanie zamożniejsza, elegancko jest wziąć na siebie koszty w całości, kiedy chcemy, żeby ślub i wesele było na naszym poziomie.

Inne rozwiązanie to zsumowanie kosztów i podzielenie ich proporcjonalnie do liczby zaproszonych gości. Czyli najprościej – łączne koszty należy podzielić przez liczbę gości i w ten sposób obliczyć „koszt jednostkowy”, by rodziny mogły szybko policzyć, ile płacą za „swoich” gości.

Coraz więcej par decyduje się również na następujący podział. Każda ze stron płaci za swoich gości, natomiast reszta wydatków jest dzielona na pół.

Coraz częściej zdarza się, że narzeczeni sami pokrywają koszty ślubu i wesela lub dzielą wydatki pomiędzy siebie i swoich rodziców. Ważne, by temat wydatków omówić i wspólnie podjąć decyzję, by żadna ze stron nie poczuła się niekomfortowo.

Zobacz także: Niezbędnik panny młodej – co warto mieć przy sobie w tym wyjątkowym dniu?

Koszty wesela i ślubu – na co zwrócić uwagę?

Przygotowując kosztorys ślubny i weselny, należy wziąć pod uwagę kilka podstawowych kwestii. Po pierwsze opłaty w Urzędzie Stanu Cywilnego (oczywiście nie wszystkie dotyczą każdej pary młodej, zależne jest to od tego, czy bierzemy ślub cywilny czy ślub konkordatowy), po drugie opłaty kościelne. Dopiero po tym wszystkim zaczyna się planowanie kosztorysu weselnego.

Urząd Stanu Cywilnego

  • odpis aktu urodzenia – 22 złote,
  • sporządzenia aktu małżeństwa – 85 złotych,
  • dokument potwierdzający brak przeciwwskazań – 22 złote,
  • dokument umożliwiający ślub poza granicami kraju – 38 złotych,
  • przyspieszenie terminu ślubu cywilnego – 40 złotych,
  • muzyka w trakcie uroczystości – od 50 do 150 złotych.

Opłaty kościelne

  • kurs przedmałżeński – darmowy lub nawet do 250 złotych,
  • opłata za zapowiedzi przedślubne – około 50 złotych,
  • opłata za ślub – od 300 do 1000 złotych,
  • opłata za organistę – od 200 do 600 złotych,
  • dekoracje kościelne – od 500 do 1200 złotych.

Opłata za stroje panny młodej i pana młodego

  • suknia ślubna – od 500 do 7000 złotych,
  • garnitur od 300 do 1500 złotych,
  • dodatki dla panny młodej (buty, biżuteria, dodatki do włosów, bukiet, welon) – od 500 do 1500 złotych,
  • dodatki dla pana młodego (mucha/krawat, skarpetki, buty, pasek, butonierka) – od 400 do 1000 złotych.

Zobacz także: Ślub w plenerze – jak zorganizować niezapomnianą uroczystość

koszty wesela - sala weselna
Unsplash

Koszty wesela

  • opłata za jednego gościa – od 190 do 300 złotych,
  • tort weselny – około 1000 złotych,
  • księga pamiątkowa – od 50 do 250 złotych,
  • prezenty dla gości – od 1 złotówki za gościa,
  • alkohol – od 3000 do 5000 złotych,
  • napoje – około 2000 złotych,
  • stoły tematyczne (wiejski, słodkości, owoce morza) – od 1200 do 2000 złotych,
  • zespół muzyczny – od 2500 do 6000 złotych,
  • barman – od 800 złotych,
  • winietki – od 35 groszy za sztukę,
  • zawieszki na alkohol – od 50 groszy za sztukę,
  • zaproszenia – od 1 złotówki za sztukę,
  • stylizacje na drugi dzień wesela – od 500 do 2000 złotych.

Inne

  • obrączki – od 1000 do 3000 złotych,
  • fryzura i makijaż – od 100 do 200 złotych,
  • fotograf ślubny – około 3000 złotych,
  • kamerzysta – około 3000 złotych,
  • wynajęcie samochodu – od 300 do 2500 złotych.

KOMENTARZE: 7

  1. Ja tam uważam, że nalezy trzymać się tradycji. Pan młody kupuje dobrą wódke i dobrą orkiestrę i tyle. Wesele to przedewszystki uroczystość dla kobiet (dla mężczyzn też ale w mniejszym stopniu). Podobnie gdy kupuje się ładny sportowy samochód albo motor – niby to wchodzi do majątku małżeństwa, i czasami się żone zabierze to trudno wymagać żeby się z nami skłądała.

  2. a my płacimy za swoich gości i nie prosimy rodziców o nic. Jak chcą to dadzą w ramach prezentu jak nie to trudno. Moi goście mój problem, wychodzę z takiej zasady. Tak samo nie oczekuję że goście dadzą mi prezent lub pieniądze, zapraszałam z serca i nie oczekuję niczego w zamian. Nie zapraszałam kuzynek, ciotek itd których widziałam ostatni raz 10 lat temu i bym ich na ulicy nie poznała.

  3. z moim narzeczonym jesteśmy już parą spory szmat czasu i dlatego postanowiliśmy razem, tylko i wyłącznie z naszej wspólnej kieszenie, sfinansować nasz ślub i wesele. Niestety trzeba było pomyśleć racjonalnie o tych sprawach, stąd pomysł na wesele jednodniowe – nasi rodzice byli oburzeni w pierwszej chwili, że jak to bez poprawin? ale my wiemy swoje 😀

  4. Jestem zwolenniczką jednak dokładania się do wesela. Nawet jeśli to pociągałoby za sobą pewien duży stosunkowo wydatek dla jednej ze stron. Po co niewybredne komentarze na temat stanu majątkowego?

Dodaj komentarz