„Ucieknijmy we dwoje i się pobierzmy” – czyli kilka słów o mikroślubach

„Ucieknijmy we dwoje i się pobierzmy” – czyli kilka słów o mikroślubach

Niedawno opowiadałam wam o zaletach kameralnych ślubów. Trend ten powoli wchodzi do polskiej tradycji, ale jeszcze wielu parom niełatwo byłoby podjąć decyzję o okrojeniu liczby gości do 50 osób. Mają duże rodziny i wielu przyjaciół. Każdy jest tak samo ważny i z każdym z nich chcą świętować swoje szczęście.

Zdarzają się sytuacje, kiedy bez problemu jesteśmy w stanie zaprosić np. połowę gości z naszej listy lub wręcz od początku nasz wizja to nie więcej niż 60 zaproszonych gości. Takie małe śluby i wesela zyskują coraz więcej sympatyków. A co powiecie na jeszcze mniejszą liczbę gości, powiedzmy maksymalnie 15 – 20 osób? Czy tak można? Oczywiście ! Uwierzcie mi, że jest to niesamowita ceremonia warta rozważenia. Takie śluby organizowałam, mam takie przed sobą i…sama taki miałam.

Jak może wyglądać mikroślub?

Wyobraźcie sobie małą elegancką salę na piętrze w restauracji. Stół na 12 osób, obok drugi niewiele większy na bufet, z sali wychodzi się na dość spory taras z widokiem na duży park, fontannę i zamek. Na owym tarasie rozstawione piękne krzesła dla 10 osób, obok podświetlany napis LOVE oraz postument z wielką kompozycją cudownych hortensji. Celebrantka gotowa do ceremonii, para młoda również. A miasto jakby celowo na chwilę ucichło, w momencie gdy składają sobie swoje własne przysięgi.

Następnie wszyscy udają się do sali, gdzie czeka na nich obiad oraz występ saksofonistki, która ma 3 wyjścia do końca wieczoru. Do obiadu pomiędzy występami gra DJ. Wszyscy goście siedzą przy jednym stole, wszyscy ze sobą rozmawiają, jest cudowna rodzinna atmosfera (wszak przy stole siedzi już jedna rodzina). Całość kończy się o 22.00, a następnie wszyscy wracają do hotelu, gdzie siedzą do rana na tarasie z widokiem na jezioro. Czy to nie brzmi bajecznie?

mikroślub

Zalety mikroślubów

Jest to scenariusz najmniejszej ceremonii, jaką miałam okazję organizować i uważam, że taki mikro ślub i wesele to wspaniałe rozwiązanie. Posiada od wiele zalet. Przede wszystkim para młoda jest w stanie nacieszyć się każdym gościem, a co najważniejsze sobą! Nie pamiętam na ilu weselach w życiu byłam (zarówno zawodowo i prywatnie), ale zauważyłam jedno – młoda para często jest tak zaaferowana gośćmi, że dopiero pod koniec przyjęcia mają tak naprawdę chwilę dla siebie. Podczas takiego minimalizmu młodzi cały czas przebywają ze sobą, nie muszą myśleć o tym, czy nikogo nie pominęli i mogą poświęcić całych siebie każdemu przez cały wieczór.

Intymność, jaka towarzyszy takiemu przyjęciu jest nie do opisania i przede wszystkim nie do podrobienia. Mając na liście gości maksymalnie 15 osób, możecie sobie pozwolić na niesztampowe rozwiązania: obiad w rodzinnym domu, np. na tarasie czy też rejs katamaranem i kolacja o zachodzie słońca. Mikroślub to również duża oszczędność finansowa oraz świetne eko rozwiązania. Jeśli zorganizujecie przyjęcie w domowym ogrodzie, wystarczy go pięknie oświetlić lampkami lub lampionami i powstanie sielankowy klimat.

Na takie minimalistyczne przyjęcie dużo rzeczy możecie zrobić sami:

  • piękna maksymalnie spersonalizowana papeteria,
  • bukiety z polnych kwiatów,
  • menu z produktami od regionalnych dostawców (świeże warzywa i owoce, coś wspaniałego).

Wasze stroje również mogą odbiegać od wszelkich norm. Suknia panny młodej może być uszyta w taki sposób, aby po weselu mogła ją nosić na co dzień, natomiast pan młody nie musi mieć klasycznego garnituru – można sobie tu pozwolić na odrobinę ekstrawagancji, bliskiej stylowi casualowemu.

Jeśli przy tak małym przyjęciu decydujecie się na ślub konkordatowy, znajdźcie małą kapliczkę, zamiast dużego kościoła. Są to przepiękne miejsca, ze wspaniałą historią i wyjątkową atmosferą.

Pamiętajcie, że nawet przy tak małej uroczystości zawsze rekomenduję zatrudnienie profesjonalnego fotografa. Zdjęcia (prócz wspomnień oczywiście) są najpiękniejszą pamiątką na całe życie, a doświadczony fotograf uchwyci wam te chwile na wyjątkowych kadrach.

Osobiście bardzo się cieszę, że kameralne i mikrośluby stają się nowym trendem. Pamiętajcie jednak, że na ile osób byście nie organizowali waszego dnia, będziecie żyli długo i szczęśliwie w wiecznej miłości.

4.8/5 - (45)

Ankieta

Zobacz więcej ankiet
Zobacz więcej ankiet

Planer ślubny

ikona planer ślubny

Aplikacja: Planer ślubny - odliczanie dni do ślubu
google-play
appstore