Retro elegancja, czyli panna młoda w stylu lat 20.

Retro elegancja, czyli panna młoda w stylu lat 20.

3506

Styl lat 20. jest chętnie wykorzystywany w ślubnych stylizacjach. To alternatywa dla sztampowych i opatrzonych już designów. Jakie elementy powinna założyć na siebie panna moda w tym wyjątkowym dniu, aby z klasą i wysmakowaniem wpisać się w aurę dwudziestych lat?

Retro elegancja, czyli panna młoda w stylu lat 20. Lata 20. zapisały się w kalendarzu historii mody jako dekada rewolucyjna. To właśnie wtedy miała miejsce zupełna redefinicja kobiecości, która szybko weszła do współczesnego kanonu. Do modowych reform przyczynili się legendarni już projektanci. Paul Poiret wyzwolił torsy od niewygodnych gorsetów, Coco Chanel pozwoliła kobietom włożyć spodnie, a Madeleine Vionnet zaproponowała ukośne kroje i cięcia. Obecnie, moda sprzed prawie stu laty, znów wkracza na salonu, a nawet na sale weselne.

Suknia ślubna lat 20. – prosty fason z bogactwem dodatków

Bez wątpienia podstawowym elementem determinującym styl lat 20. był prosty fason sukni w kształcie litery H, która luźno okalała ciało. W tym czasie powszechna była obniżona i co ważne niezwężana talia. Na wysokości bioder często pojawiała się kokarda lub listwa materiału, a długość sukni kończyła się mniej więcej w połowie łydki. W tym czasie kobiety eksponowały ramiona i dekolt. Bardzo efektownym zabiegiem było również odsłanianie pleców poprzez wycięcie w kształcie litery V.
Prostotę kroju równoważyło bogactwo tkanin i dodatków. Hafty ze złotej lub srebrnej nitki, mnogość koronek, fikuśne frędzle, pióra, cekiny i korale były nieodłącznym elementem kreacji. Niezwykle popularne były wówczas długie sznury pereł, wymyślne rękawiczki oraz wachlarze.

– Należy pamiętać, że tego rodzaju fason jest pewną pułapką. Choć rzeczywiście zasłania on wiele niedoskonałości, za sprawą obniżonej talii i przeróżnych ozdobników optycznie poszerza i skraca sylwetkę. Dlatego też nadaje się on dla kobiet wysokich i szczupłych – mówi Wioletta Wiśniewska, konsultantka ślubna, właścicielka firmy Mission Wedding. Nie oznacza to jednak, że z tej stylistyki nie mogą skorzystać osoby nieco bardziej krępej budowy. Panny Młode mogą skorzystanie z wybranych elementów ubioru, które w dyskretny i elegancki sposób nawiązują do estetyki lat 20.

Buty do ślubu w stylu lat 20.

Istotnym elementem stroju są buty. Ze względu na krótszą długość sukni w stylu lat 20. są one bardziej widoczne, dlatego też powinny pasować do kreacji.

– W latach 20. znacznie zmalała wysokość obcasa, który wynosił ok. 5-6 cm i był lekko wygięty , tzw. louis heel. Przez to obuwie jest bardzo wygodne, co podczas uroczystości weselnej ma ogromne znaczenie – mówi Wioletta Wiśniewska. – W latach dwudziestych zakrywano pięty i palce, noski były zaokrąglone. Większość butów posiadała paski okalające kostkę lub tzw. t-strap, czyli paski położone wzdłuż grzbietu stopy, co znacznie wpływa na wygodę.

Styl retro wpięty we włosy

W latach 20. niezmiernie ważne były dodatki wpinane we włosy, które dominowały nad znaczeniem samej fryzury. Na głowie noszono pióra, siateczki i opaski. Często korzystano z uroków biżuteryjnych spinek. Również podczas ślubów liczyły się tego typu urozmaicenia.

– Bardzo charakterystycznym elementem tamtych czasów był welon. Wraz z uproszczeniem kroju sukni, zmalała jego szerokość. Wykonywany był z przepięknych materiałów – jedwabiu, satyny lub tiulu z koronkami lub wstążkami. Miał formę czepka, który doskonale komponował się z modnymi wówczas krótkimi włosami – stwierdza Wioletta Wiśniewska.

Jak słusznie zauważa pani Wioletta, w latach dwudziestych królowały krótkie włosy, konsekwentnie nawiązujące do chłopięcego wizerunku. Kobiety nosiły fryzury na pazia z podgolonym tyłem. Grzywka była prosta i opadająca na czoło lub falowana i zaczesana na bok wraz z przedziałkiem. Często też zakręcani kosmyki nachodzące na policzki.

– Podczas rozmów ze swoimi klientkami spotykam się z założeniem, że panna młoda powinna mieć długie włosy, z których upięty będzie dekoracyjny krok. Uważam jednak, że nie powinno to być żadną regułą. Wielu kobietom znacznie bardziej pasują krótkie włosy, a specyficzne fryzury w stylu lat 20. mogą dodawać wiele uroku – komentuje konsultantka ślubna Mission Wedding.

Bukiet ślubny w stylu lat 20.

Wisienką na torcie w tego rodzaju stylizacji ślubnej może okazać się bukiet kwiatów. Lata 20. to przede wszystkim bukiety kaskadowe, które cechuje niezwykła dekoracyjność. Swoją formą przypominają spływającą wodę. Tego rodzaju bukiet ślubny złożony z różnych gatunków kwiatów doskonale pasować będzie do koronkowego stylu ślubnej kreacji.

Styl lat 20. jest inspirujący. Nie tylko dla panny młodej, ale także florystów czy dekoratorów. Warto z niego czerpać natchnienie.

Makijaż ślubny odpowiednio dobrany

Jak malowały się kobiety w latach 20.? Odpowiedź na to pytanie ułatwiają stare czarno-białe filmy, w których gwiazdy takie jak Pola Negri lub Louise Brooks kuszą zalotnym spojrzeniem. Na ich twarzach widnieje wyrazisty makijaż: ciemne powieki, blade policzki i mocno zarysowane usta. Obrazy te oddają prawdę na temat wyglądu kobiet tamtych lat. Jednak przygotowując swoją ślubną stylizację, należy dołożyć wszelkich starań, żeby najzwyczajniej nie przesadzić. Zbyt mocny makijaż ślubny może odebrać pannie młodej lekkości i nie być adekwatny do sytuacji.

KOMENTARZE: 1

Dodaj komentarz