Noc poślubna pełna uniesień i wzruszeń? Zobacz, jak naprawdę wygląda ta wyczekiwana...

Noc poślubna pełna uniesień i wzruszeń? Zobacz, jak naprawdę wygląda ta wyczekiwana chwila

Para młoda całuje się przed nocą poślubną
Envato

Pary młode miesiącami czekają na ten jeden wyjątkowy dzień, w którym powiedzą sobie sakramentalne “TAK” i staną się mężem i żoną. Oczywiście ślub i wesele poprzedzają długie przygotowania, które później wspomina się z rozrzewnieniem i uśmiechem na ustach.

Po szalonym dniu i wieczorze pełnym tańca i wzruszeń młodzi udają się na swoją noc poślubną. Czy w dzisiejszych czasach wciąż znaczy dla zakochanych to samo, co w minionych wiekach? Jak zaplanować noc poślubną, aby wspominać ją całymi latami? I co na ten temat mają do powiedzenia przyszłe panny młode?

Skąd wzięła się tradycja nocy poślubnej?

W minionych wiekach nie wyobrażano sobie, aby w trakcie nocy poślubnej nie doszło do “konsumpcji” związku. To właśnie tej nocy panny młoda oddawała “wianek” ukochanemu, dlatego tak ważne było, aby do dnia zamążpójścia nie miała kontaktów seksualnych z żadnym innym mężczyzną.

Obecnie w wielu krajach odchodzi się od tej tradycji, a pary młode już przed ślubem często ze sobą mieszkają, zatem noc poślubna zdaje się nie być dla nich niczym wyjątkowym. Co więcej, w ankiecie przeprowadzonej przez news.com.au ponad połowa par młodych przyznała, że w noc poślubną nie doszło między nimi do zbliżenia. Najczęstszym powodem były: późna godzina zakończenia wesela oraz zbliżające się poprawiny. Chęć odpoczynku wygrywała z romantycznymi wizjami tej nocy.

Para młoda przed nocą poślubną
Envato

Zobacz także: Niezbędnik panny młodej – czego nie może w nim zabraknąć?

Noc poślubna – niespodzianki

Czy da się zaplanować noc poślubną i punkt po punkcie wypełnić swoje założenia? Oczywiście że nie i to pierwsza kwestia, z którą powinna się pogodzić każda para młoda. Po pierwsze nie wiadomo, o której zakończy się wesele i w jakiej kondycji będą małżonkowie, po drugie lepiej pójść na całość i poddać się chwili. Jeśli jednak chcemy dla partnera lub partnerki zrobić coś wyjątkowego, można zaplanować kilka ciekawych niespodzianek.

  • Poproście obsługę hotelu lub domku, w którym zostajecie na noc, aby udekorowała pomieszczenie. Wystarczy kilka świeczek i szampan. Te dwa elementy już wprowadzą was w niezwykły nastrój. Jeśli nocujecie u siebie w domu, sami o tym pomyślcie przed ślubem. Możecie również zaskoczyć drugą połówkę jakimś małym prezentem.
  • Bielizna na noc poślubną również może być przydatnym elementem. Zarówno jako prezent od pana młodego dla panny młodej, ale także jako niespodzianka od żony dla męża.
  • Postarajcie się nawzajem rozebrać ze swoich ślubnych strojów. Potraktujecie to jako rodzaj zabawy, która może przynieść wiele śmiechu.
  • Wspólna kąpiel lub szybki prysznic po trudach całego dnia z pewnością przegonią zmęczenie.

Przede wszystkim pamiętajcie jednak o tym, aby nie robić niczego na siłę. Jeśli czujecie wszechogarniające zmęczenie, powiedzcie o tym partnerowi lub partnerce. Z pewnością okażą zrozumienie. Zadbajcie o siebie nawzajem i cieszcie się każdą chwilą, którą macie dla siebie.

Para młoda w tańcu
Envato

Zobacz także: Śnisz o ślubie? Zajrzyj do sennika i sprawdź, co oznacza ślub!

Noc poślubna – opowiadania panien młodych

Wiele osób zastanawia się nad tym, jak noc poślubna wyglądała u innych par młodych lub co na jej temat sądzą przyszłe panny młode. Odpowiedzi na te pytania można znaleźć na wielu forach, na których kobiety dzielą się swoimi spostrzeżeniami.

Oczywiście nie da się przewidzieć tego, jak noc poślubna będzie wyglądała, jednak w przeważającej większości komentarzy panny młode przyznają, że zdecydowanie ważniejszy jest dla nich odpoczynek po dniu pełnym wrażeń i wzruszeń.

Idealna noc poślubna, moim zdaniem, to taka, kiedy się wyśpisz i nie masz kaca na poprawinach.

Mnie już narzeczony sam zapowiedział, że po wszystkim idziemy grzecznie spać. Nawet jeśli się czekało z tym do ślubu, to jedną noc dłużej się wytrzyma, a nie robić to na szybko, a potem umierać z niewyspania.

Spontaniczna … Jedyne co można zaplanować to atrakcje i bieliznę.

Coraz więcej osób dodaje, że noc poślubna straciła swój czar i w XXI wieku nie oznacza już dla męża i żony tego samego, co w minionych latach.

Szczerze, to wydaje mi się, że wyjątkowa, specjalna noc poślubna miała sens sto lat temu, kiedy to faktycznie był pierwszy raz państwa młodych, więc się człowiek doczekać nie mógł. A nie teraz, kiedy młodzi zazwyczaj przed ślubem już latami ze sobą mieszkają i współżyją. Tej konkretnej nocy myślę, że warto się wyspać po byciu na pełnych obrotach tyle godzin i zazwyczaj przed poprawinami jeszcze. A noc poślubną przełożyć na później.

A co o nocy poślubnej sądzą mężatki? Okazuje się, że są zaskoczone podejściem współczesnych panien młodych.

Jako mężatka powiem, że aż przykro się czyta te komentarze. Może ze specjalnym planowaniem to przesada, ale podejście do tematu „byle odespać kaca” jest smutne. To jest jednak pierwsza noc jako małżeństwo, nawet jeśli nie pierwsza wspólna ogólnie. Polecam ładną bieliznę i wspólny prysznic po całej nocy, a dalej niech się toczy samo.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz