• Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą
  • Wesele z Klasą

„Jadę wybierać razem z nim, nie ma innej opcji”, czyli czy obecność wybranki serca pana młodego jest niezbędna przy wyborze garnituru ślubnego?

Redakcja
„Jadę wybierać razem z nim, nie ma innej opcji”, czyli czy obecność wybranki serca pana młodego jest niezbędna przy wyborze garnituru ślubnego?

Tematy związane z wyborem ślubnego stroju to z pewnością jedne z najczęściej pojawiających wśród przyszłych par młodych. To, że pan młody nie powinien zobaczyć wybranki swojego serca w sukni przed ślubem, ani także asystować w jej wyborze dla wielu panien młodych jest sprawą oczywistą. Jak wygląda kwestia odwrotna, czyli czy decyzja o zakupie garnituru ślubnego powinna zostać podjęta bez udziału narzeczonej? Poznajcie zdanie panien młodych w tym temacie!

Pan młody także może mieć ochotę na wielkie wejście w dniu ślubu i zaskoczenie swojej ukochanej nietypowym smokingowym krojem lub ciekawą fakturą ślubnego stroju. Czyżby zatem panny młode były zbyt nieufne i twierdziły, że ich ukochani nie mają gustu? Okazuje się, że wybór garnituru ślubnego jest częstym tematem dyskusji wśród przyszłych mężatek. Co więcej, zdania są zaskakująco podzielone! Jak zatem przełamać impas, jeśli pan młody nie chce, aby narzeczona towarzyszyła mu w salonie garniturów? I czy aby na pewno warto swoich ukochanych traktować nie jak partnerów, a jak dzieci?

Kto powinien wybierać garnitur ślubny – ankieta

Na potrzeby artykułu przygotowaliśmy ankietę, w której zapytaliśmy: Kto wybiera garnitur dla Pana Młodego? Aż 73,75% osób udzielających odpowiedzi wskazało, że garnitur wybiera pan młody, a narzeczona doradza. 18,48% ankietowanych odpowiedziało, że strój pana młodego to jego decyzja i powinien wybrać go sam, zaś 7,77% odpowiadających uznało, że w tej kwestii najlepiej postawić na gust narzeczonej.

Salon z garniturami ślubnymi
Pexels

Zobacz także: „Trochę żal swojego, ale to tylko nazwisko nie serce”, czyli co przyszłe panny młode myślą o zmianie nazwiska po ślubie?

Narzeczona doradzi najlepiej?

Przewaga odpowiedzi, że to właśnie narzeczona powinna towarzyszyć panu młodemu w wyborze stroju na ten wielki dzień może wiązać się z wieloma kwestiami. Często pannom młodym bardzo zależy, aby garnitur ślubny był idealnie dopasowany do rodzaju sukni ślubnej, a także stylu uroczystości, w jakim para młoda planuje swoje przyjęcie weselne.

Czasami panny młode chcą być obecne przy przymiarkach i dopasowywaniu ślubnego stroju, gdyż boją się o to, że ich ukochany sam nie poradzi sobie z wyborem garnituru. Co jak wybierze źle? A może klapy będą zbyt odstawały? A jeśli postawi na kolor, który nie będzie współgrał z suknią ślubną? Te i inne pytania zaczynają pojawiać się w głowach przyszłych panien młodych i często nie pozwalają im zasnąć, dlatego też postanawiają towarzyszyć swoim narzeczonym podczas odwiedzić w salonie z garniturami!

Mój narzeczony jedzie ze mną po suknię. Nie wierzymy w żadne przesądy, więc garnitur też wybieramy razem.

Ja pojechałam z moim narzeczonym, bo sam chciał i jak potem stwierdził, nie kupiłby beze mnie, bo nie umiałby się zdecydować, a tak pomogłam mu w wyborze.

Mój narzeczony dziś pojechał po garnitur, był tam około 2 godziny. Po czym zadzwonił do mnie, że mam się ubierać, bo on nie może się zdecydować.

Ja mojego beze mnie nie puszczę 😂 oczywiście wybierze to co będzie chciał, ale wolę uniknąć sytuacji w której stwierdzi, że eksperymentowanie z kolorem przed weselem to jest idealny czas 😂

Mimo że mój mąż ma dobry gust jakoś nie wyobrażam sobie gdyby kupił go sam. Jeśli chcesz żeby nie gryzło się to z twoim stylem sukienki, koniecznie musisz to zobaczyć.

Mój narzeczony sam chciał, żebym jechała z nim, ale jakby chciał jechać sam, to nie miałabym nic przeciwko. To on ma się czuć dobrze w garniturze!

Ja bym się bała, mój facet to znając życie gdybym go nie przypilnowała wybrałby jakiś wzorzysty model w kratę!

Pan młody w garniturze czeka na pannę młodą
Unsplash

Zobacz także: „Biały jest zarezerwowany dla panny młodej i tego się trzymajmy”, czyli czy wypada założyć białą sukienkę na wesele?

A może narzeczony sam sobie poradzi?

Część panien młodych decyduje się poćwiczyć zaufanie, dać ukochanemu pełną swobodę wyboru i uszanować zdanie przyszłego męża. Jakie są ich opinie w tym temacie i dlaczego uważają, że ich obecność podczas przymiarek nie jest niezbędna?

Mój narzeczony jedzie sam, to znaczy z bratem i z tatą. Ja wybierałam sama suknię, to on sam wybiera garnitur. Ma dobry gust, to się nie boję.

Mąż był ze świadkiem i przyznam, że również miałam małe obawy, ale uznałam, że to dobry sprawdzian zaufania w związku i się nie zawiodłam, wybrał świetny garnitur i prezentował się w nim znakomicie!

Nie jadę, to dorosły facet i ma sobie kupić to, co mu się podoba i w czym się dobrze czuje. Pan młody to nie element dekoracji, że ma pasować do mojej wizji.

Dziewczyny, dajcie facetom przeżywać ten dzień na takim poziomie, jak wy to robicie… Oni serio potrafią się ubrać, uczesać i o siebie zadbać. Mają totalne prawo do tego, żeby samodzielnie wybierać garnitur i dodatki, a jeśli uważacie, że mucha powinna pasować do waszych kwiatów, to się zastanówcie, czy wasi narzeczeni są dla was najważniejszymi osobami w życiu, czy jedynie dodatkiem…

Nie przekonuj go, tylko mu zaufaj! Przecież to nie jest małe dziecko. Taki sam jego dzień, jak i twój. Wbrew powszechnej opinii faceci też chcą się czuć wyjątkowo tego dnia i zrobić wrażenie na swoich przyszłych żonach!

W czasie, gdy podpisywałam umowę na suknie, mój narzeczony oglądał garnitury w tym samym salonie. Podszedł do manekina, powiedział „ten”, dogadał się ze sprzedawczynią kiedy ma przyjść na zdjęcie miary i zawołał mnie, żeby pokazać, co wybrał😊 – tyle. Faceci naprawdę wiedza co im się podoba i w czym dobrze wyglądają.

wybór garnituru ślubnego
Envato

Zobacz także: Przesądy ślubne, czyli coś na szczęście

Co jeszcze może się przydać przy wyborze garnituru ślubnego?

Jadąc do sklepu z garniturami, ufamy w fachową pomoc, którą możemy tam otrzymać. Również w tym wypadku przyszłe panny mają kilka dobrych porad. Pierwsza i podstawowa: nie zawsze wierz w to, co mówi sprzedawca! Drodzy panowie, warto zatem mieć obok siebie kogoś (tatę, mamę, przyjaciela, brata… Narzeczoną), kto powie o wszystkich wadach i zaletach stroju i nie będzie chciał na siłę “wcisnąć” produktu. Oczywiście w wielu salonach można spotkać wysoko wykwalifikowanych sprzedawców, którym przede wszystkim zależy na zadowoleniu klienta, a nie na sprzedaniu danego wzoru.

Radzę uważać na obsługę w salonach z garniturami. Starają się wcisnąć wszystko, byle sprzedać, przynajmniej my tak trafiliśmy. Pytaliśmy o smokingi, to każdy wyjmuje garnitur smokingowy i przekonuje, że to smoking. Klapy w tym „smokingu” bardzo odstawały na klatce piersiowej, ale słyszeliśmy, że tak musi być, bo ładnie dopasowane garnitury są tylko w fotoszopie.

Dużo osób w salonach nie ma podstawowej wiedzy, np. wciskają zwykły garnitur, mówiąc, że to smoking. Mimo że ten „smoking” nie ma przede wszystkim lampasów na spodniach, za to ma spodnie na kant. Wkładają kwiat w poszetkę. Zamiast się doszkolić, to później wypuszczają z salonów poprzebieranych, a nie ubranych młodych. Dlatego fajnie, żeby ktoś był, kto popatrzy z boku.

Ankieta

Zobacz więcej ankiet
Zobacz więcej ankiet
Aplikacja: Planer ślubny - odliczanie dni do ślubu